Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Felietony Ości Kobiecości

Ości Kobiecości

miloscwiosnaKobieca kobieta. Zawsze uśmiechnięta, z wdziękiem się poruszająca, przed szereg się niepchająca. Zdystansowana i zrelaksowana. Kobieca kobieta jest poukładana i zadbana. Fizycznie i emocjonalnie wypielęgnowana, w kanon piękna wpasowana. Krucha i subtelna, czułością przesiąknięta. Miłością i dobrocią nasiąknięta. Nieracjonalnie racjonalna.

Roztrzepana w granicach przyzwoitości. Względem rzeczywistości niezdystansowana, problemami świata zatroskana, w niesienie pomocy zaangażowana. Kobieca kobieta schludnie się nosi. Ciężkie siaty w pięknych dłoniach nosi, na wysokie piętra je wnosi. Wściekłość jej nigdy nie roznosi, fala irytacji i frustracji nie zalewa. Kobieca kobieta jest niczym Ocean Spokojny. Po brzegi spokojem wypełniona, z kosmosem zsynchronizowana i zintegrowana. Zorganizowana podług faz księżycowego i słonecznego kalendarza. Za dnia pracuje, świat ratuje. Nocą swe ciało balsamami smaruje. Kremy antyejdżowe w lico wklepuje. Nogi woskuje i plastruje, z włosia starannie milimetry ciała depiluje. Paznokcie maluje, lakier utrwalaczem konserwuje. Na twarz uśmiech naciąga. Zbyt długimi paznokciami rajstopy zaciąga. Swą młodość w nieskończoność przeciąga. Ciała swego nigdy nie rozciąga. Fit pożywienia ze sklepowych półek wyciąga, niskokaloryczne, wysokoenergetyczne. Liściem sałaty swe podniebienie raczy w przerwach od świata ulepszania. Kalorie skrupulatnie przelicza, wieczorem przed swym sumieniem się z nich rozlicza. Dokarmia wyrzutami sumienia, zaniedbaniami i powszedniego dnia przewinieniami. Grzechów nie odpuszcza, kosmate myśli mimochodem puszcza i w odmęty swego niebycia się zapuszcza. Kobieca kobieta czasami majaczy. Czasami też się rozkraczy, coś przeinaczy, coś zaniedba, czegoś nie dokończy. Kobiecość może wykończyć. Czas się zapuścić, sobie odpuścić i z kanonu niewoli wypuścić. Czas zadbać o człowieczeństwo!

MD

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyCZYJAŚ TY

Dla mnie Polska to znaczy język
W którym mogłem mówić od dziecka
To nad Rynkiem krakowskim księżyc
To Gałczyński, Tuwim, Osiecka

Dla mnie Polska to bliscy ludzie
zieleń lasu i zagon żyta
widok z okna kiedy się budzę
dotyk zony kiedy zasypiam

Więc mnie nie ucz Polski kibolu
z ogoloną do skóry głową
twoja muza to disco polo
serce bije ci narodowo

Wytatuuj sobie na klacie
Że Araba tutaj nie trzeba
i codziennie odmawiaj pacierz
z białym orłem wzlatuj do nieba

Dla mnie Polska to zapach siana
pod obrusem gdy przyjdą święta
a nie bitwa pięknie przegrana
obowiązek żeby pamiętać

Bo ojczyzna to słowo skromne
które rzadko wymawiam szeptem
nie potrzebny mi żadem pomnik
nie zatwierdzi jej żaden dekret

Więc mnie nie ucz Polski kibolu
z ogoloną do skóry głową
twoja muza to disco polo
serce bije ci narodowo

Ja nie wsiądę do twojej łodzi
nie zanucę też twojej pieśni
bo o inną Polskę nam chodzi
mój rodaku od siedmiu boleści

Andrzej Sikorowski

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u