Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Felietony

Moje pół wieku z "Trubadurami''

sieradzkie_peerelki2Był lipiec roku 1967. W nowej, funkcjonującej od września 1964 roku Szkole Podstawowej we Włyniu wypoczywały na koloniach dzieci pracowników Przedsiębiorstwa Państwowego ,,Dom Książki'' z Łodzi. Któregoś dnia wśród starszych kolonistów doszło do strasznej awantury. A zaczęło się od tego, który z łódzkich zespołów big beatowych jest lepszy ,,Śliwki''*, czy ,,Trubadurzy''. Dla mnie odpowiedź była jasna, bo nie znałem ,,Śliwek'', ale dla łodzian niekoniecznie.

 

1000 stron siewie.tv!

LEKKOSCBYTUOd czasu, kiedy zacząłem zastanawiać się nie tylko na muzyką, sportem oraz grami, najbardziej przeraża mnie upływ czasu. Na który zresztą nie mamy żadnego, ale to żadnego wpływu. Nagle patrzysz, masz sto lat, a jeszcze niedawno oglądałeś się niemal za każdą... Z niejakim przerażeniem, ale i pewną satysfakcją zauważyłem, że portal siewie.tv ma sześć lat i już tysiąc stron objętości na serwerze!

 

BIBOP, czyli moja bełchatowska przygoda

sieradzkie_peerelki2Po mojemu BIBOB to nie tylko kierunek w jazzie. To przede wszystkim istotny fragment mojego życia. Ba, to przyczynek do tego, że na swoje nieszczęście zostałem dziennikarzem. Często bowiem wspominam czasy, kiedy w 1979 roku redagowałem i drukowałem Biuletyn Informacyjny Bełchatowskiego Okręgu Przemysłowego.

 

Czy ja jestem patriotą?

LEKKOSCBYTUBywa, że zastanawiam się nad sobą. Cóż, starość, człowiek robi różne rachunki i myśli ma straszne. Na ten przykład o tym, czy jest patriotą? Według najnowszych trendów politycznych – nie bardzo, ale kiedy spojrzy na krajobraz z okolic Widawy, Warty, czy Sieradza, serce mięknie, a oczy zachodzą łzami. Kurcze, myślę, jak ja kocham tę moją małą ojczyznę. A tą dużą? Różnie z tym bywa...

 

Ości Kobiecości

miloscwiosnaKobieca kobieta. Zawsze uśmiechnięta, z wdziękiem się poruszająca, przed szereg się niepchająca. Zdystansowana i zrelaksowana. Kobieca kobieta jest poukładana i zadbana. Fizycznie i emocjonalnie wypielęgnowana, w kanon piękna wpasowana. Krucha i subtelna, czułością przesiąknięta. Miłością i dobrocią nasiąknięta. Nieracjonalnie racjonalna.

 

Refleksje podnoszące ciśnienie

LEKKOSCBYTUNie można żyć w Polsce spokojnie! Co i raz człowiek, zwłaszcza świadomy i przejmujący się tym, co też ,,dobra zmiana'' zrobi z jego podatkami, zaskakiwany jest przykrą serią informacji. I wcale nie musi korzystać z ,,reżimowych'' mediów. Te informacje – propagandowe paskudztwa i tak do niego dotrą.

 

Elvis!

elvis16 sierpnia tego roku mija 40 rocznica śmierci Elvisa Presleya, Króla rock and rolla, człowieka, który zmienił muzykę, kulturę i sposób życia Ameryki i wielu ludzi na całym świecie.

 

Moje lato 1973

sieradzkie_peerelki2Łza się w oku kręci! To było 44 lata temu. Miałem wtedy 18 lat i po raz pierwszy wyjechałem sam nad morze. Sam, to znaczy bez rodziców i wcale nie oznacza, że zupełnie sam, bo z grupą kolegów z LO im. Kazimierza Jagiellończyka w Sieradzu. Opiekunem dwudziestu paru uczestników obozu wędrownego, okazało się, że bardzo tolerancyjnym i nieupierdliwym, był nauczyciel matematyki w tej szkole, profesor Kazimierz Karolczak, zwany pieszczotliwie ,,Mopsem’’. A pomagał mu Kazik Supeł, wówczas student wydziału budownictwa na Politechnice Łódzkiej.

 

Futbol – narkotyk mojej młodości

sieradzkie_peerelki2Trudno w to uwierzyć, ale w latach mojej młodości przed zgubnym wpływem używek uchroniła mnie piłka nożna. Już od dziecka byłem tak zafascynowany futbolem, że jako wczesny nastolatek praktycznie nie paliłem, ani nie piłem, bo było to zgubne dla kondycji fizycznej. Jak narkotyk działały na mnie futbol i rock and roll. Seks był na trzecim planie, zaś o ,,drugs'' nawet nie marzyłem, bo przecież moja wczesna młodość przypadła na najlepszy czas PRL-u, czyli schyłek epoki Gomułki i początek ery Gierka.

 
Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyPo kolędzie

Chodzi ksiądz po kolędzie. Dzwoni do jednego z mieszkań i...
- Czy to ty, aniołku? - odzywa się głos zza drzwi.
Na to ksiądz: - Nie, ale jestem z tej samej firmy...

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u