Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Felietony

FELIETON PROWINCJONALNY - KOBIECY REWANŻ ZA DOWCIPY O BLONDYNKACH

FELIETON_prowincjonalny1. Penis jest jak pies – plącze się między nogami, lubi, jak się go głaszcze, cieszy się razem z panem 
2. Dlaczego mężczyźni chcą żenić się z dziewicami? – By uniknąć krytyki.
3. Jak się nazywa facet, który stracił 90 procent swojej inteligencji? – Wdowiec.

 

Transwestyta Marian i Wojenny Młot

warhammerBył styczeń. Za oknami szarówka. Jak zwykle, zaparzyłam sobie zawczasu herbatkę, żeby potem nie biegać, i zasiadłam do komputera. „Odpaliłam” Warhammera 40 000: Dawn of War – Retribution, jedną z ulubionych gier w mojej kolekcji. Choć muszę przyznać, że poprzednie odsłony tej serii były lepsze (Dark Crusade wróć!), ale ta też jest całkiem niezła. Stęskniłam się nieco za moim Tau Commanderem, więc postanowiłam rozegrać rundkę w The Last Stand – tryb rozgrywki, gdzie trzech bohaterów, prowadzonych przez różnych graczy, odpiera kolejne fale coraz potężniejszych wrogów. I oto jesteśmy Tau Commander, Kapitan Space Marine i Eldarska Prorokini zjednoczeni w jednym celu – przetrwać jak najdłużej.

 

„Wrota czasu” zostały otwarte

LUDZIE-PISZAW miniony weekend Sieradz cofnął się do średniowiecza. Była więc okazja, aby wyobrazić sobie, jak mogła wyglądać życie średniowieczne bez skrzywienia wywołanego przez późniejsze epoki. Zobaczyliśmy, że wtedy też bywało kolorowo, panowało wolnomyślicielstwo i tolerancja pozwalające nawet, aby przeszczepiać wzornictwo i idee ze świata arabskiego...

 

W EUROPIE NA PÓŁ GWIZDKA

LEKKOSCBYTUWyłączyłem telewizor, słucham śpiewu ptaków. Mam spokój. I oby z dala od mediów, bo najpierw szaleństwo kanonizacji (wypalonych zniczy wzdłuż ul. Jana Pawła II w Sieradzu nikt do tej pory nie posprzątał...), a teraz unijny zachwyt nad dobrobytem minionego 10-lecia.

 

Sieradz miasto przeklęte?

LUDZIE-PISZASieradz jest dziwnym miastem. Teoretycznie ma prawie wszystko, co może mu zapewnić pomyślną przyszłość. Centralne położenie w kraju nieopodal jednego z największych polskich miast. Kilka uznanych firm w Polsce i na świecie. Dobre połączenia komunikacyjne z trzema dużymi miastami. Przyjaznych, zdolnych i pracowitych mieszkańców. A nawet ciekawe wzorce historyczne. Dlaczego jednak zamiast przyciągać do siebie kapitał finansowy i ludzki, tylko odstrasza, a przyjazd tutaj jest traktowany jako zsyłka i smutna konieczność?

 

Być jak "King Bruce Lee Karate Mistrz"

karateOstatnimi czasy bombardowani jesteśmy zewsząd informacjami, że młodzież nie wykazuje zainteresowania sportem a epidemia otyłości zbiera coraz większe żniwa. Nauczyciele narzekają, że uczniowie nie chcą uczestniczyć w lekcjach wychowania fizycznego, a rodzice, że spędzają mnóstwo czasu na portalach społecznościowych, czy wirtualnej rozrywce. Ale przecież nie wszyscy unikają aktywności ruchowej i nie każdy jest otyły.

 

Ludzie piszą do siewie.tv - Z życia Polaka

LUDZIE-PISZAWstaje rano, włącza japońskie radyjko lub telewizor, zakłada amerykańskie spodnie, wietnamski podkoszulek i chińskie tenisówki, po czym z holenderskiej lodówki wyciąga niemieckie piwo. Siada przed koreańskim komputerem i w amerykańskim banku i zleca przelewy za internetowe zakupy w Anglii, po czym wsiada do czeskiego samochodu i jedzie do francuskiego hipermarketu na zakupy. Po uzupełnieniu żarcia w hiszpańskie owoce, belgijski ser i greckie wino wraca do domu. Gotuje obiad na rosyjskim gazie. Na koniec siada na włoskiej kanapie pijąc kolumbijską kawę słodzoną ukraińskim cukrem i... szuka pracy w niemieckiej gazecie. Znowu nie ma nic ciekawego!

 

ŁYSEMU ZAWSZE TRUDNIEJ

sieradzkie_peerelki2Nie myślałem, że tak szybko przekonam się o tym na własnej skórze. Cóż, geny, moi dziadkowie też byli łysi. Przypominam sobie, że kiedy jeszcze nosiłem długie włosy, a było to wiele lat temu, w PRL-u plaga kolejek już tak się nasiliła, że w ogonku stać trzeba było nawet po wódkę! Co prawda, działo się to w Sylwestra, ale już w roku 1976, czyli jeszcze w czasie względnego gierkowskiego ,,dobrobytu''. Mój kolega ze studiów parafrazował, że wtedy ,,Polska rosła w kiłę, a ludziom żyło się jak ostatnim...''. Była to, oczywiście, złośliwa, satyryczna przesada, ale - mimo że siatkarze zdobyli złoty medal na igrzyskach olimpijskich w Montrealu - łatwo nie było!

 

ŁECHTACZKA I PIES O DWÓCH OGONACH

LEKKOSCBYTUJakoś tak niemrawo przebiega kampania do Parlamentu Europejskiego. Nawet inwektywy są mało wyszukane, bo cóż to porównać kogoś do knura? Prostactwo, a nawet prostata umysłowa.

 

MADE IN, CZYLI MOJE I NIE MOJE POWIEDZONKA

sieradzkie_peerelki2"Kłaniam się nisko po same pasisko'', to - jak określam - wersja soft powitania, którego nauczył mnie jeden z moich przyjaciół, Arkadiusz ze Szczecina. Posługuję się tym powiedzonkiem od dawna. Ba, jest ono bardzo przydatne do tworzenia przaśnej atmosfery już na początku rozmowy. Kilku moich kolegów o imieniu Andrzej podejmuję słowami: ,,Witam Andrzeja, kobiet dobrodzieja''. To tchnie optymizmem, wprowadzając najczęściej dobry nastrój. Gorzej jest natomiast z powitaniami Janusza, Mariusza, czy Arkadiusza: ,,Witam Arkadiusza, mistrza damskiego podbrzusza!'' Tak mogę witać tylko dobrych znajomych lub tych z niewątpliwym poczuciem humoru i raczej nie w towarzystwie żony.

 
Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyDupa nie czarodziej

Do baru wchodzi mężczyzna i zamawia setkę czystej. Z kieszeni wyciąga naparstek, odlewa do niego trochę wódeczki, a z drugiej kieszeni wyjmuje małego, kilkucentymetrowego ludzika. Stawia go na barze i podaje naparstek. Barman patrzy na to zdziwiony:
- Panie, skąd pan takiego krasnala wytrzasną?
- Wie pan, byliśmy razem z kolegą Staszkiem w Afryce. Idziemy tam przez dżungle, idziemy i nagle widzimy jak tubylcy tańczą dookoła ogniska. A w środku koła taki wymalowany na kolorowo wywija grzechotnikami. I jak ty mu wtedy, Stachu powiedziałeś? Że on jest dupa a nie czarodziej?!

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u