Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Felietony

Lekkość bytu? Owczy pęd, kołtuński pęd...

W niedzielę, w poniedziałek, a nawet jeszcze we wtorek i w środę (6,7,8 i 9 listopada), Sieradz był jednym z najbardziej znanych polskich miast w internecie. Zupełnie przypadkową promocję, niestety, niezbyt pozytywną, miał dzięki 60-sekundowemu filmikowi, który zamieściliśmy na portalu siewie.tv w sobotę 5 bm. około godziny 17, czyli sześć godzin po oficjalnym otwarciu Galerii Handlowej DEKADA. Trzeciej galerii

 

Lekkość bytu? Kochaj każdy dzień...

Pamiętam, co mówił mi na dzień przed śmiercią nieodżałowanej pamięci Zbyszek Misiak, wspaniały fotoreporter, fotografik, współzałożyciel Telewizji Sieradz Studio Filmowe, wtedy Telewizji Osiedlowej Sieradzkiej Spółdzielni Mieszkaniowej (TVO). Mówił: - Jeszcze tylko przerzucę ten towar z Łodzi, sprzedam i robię tylko telewizję z Tobą!

 

Lekkość bytu? Wstydź się wyborco!

Czy wprowadzić obowiązkowe glosowanie w wyborach? Jak karać tych obywateli, którzy czują się obywatelami tylko wtedy, kiedy potrzebują czegoś od państwa? Państwo – dobro wspólne i niedojrzała demokracja? Pytań jest dużo, trudniej o roztropne

 

Lekkość bytu? Fenomen "Jutrzenka"

FENOMEN ,,JUTRZENKA''

Coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że jestem kibicem właściwego klubu. MKS Jutrzenka Warta fantastycznie wystartowała w rozgrywkach klasy okręgowej seniorów w piłce nożnej! Dziesięć zwycięstw z rzędu (bramki: 46 do 5) chyba nigdy nie przydarzyło

 

Lekkość bytu?

,,NIC NIE OBIECUJĘ, SŁOWA DOTRZYMAM!''

Takie oto hasło wyborcze towarzyszyło kolejnym kampaniom mojego znajomego, który był swojego czasu wiceprezydentem Sieradza i wojewódzkim szefem jednej z lewicowych partii. Oczywiście, było to hasło żartobliwe. Jednak z gruntu uczciwsze od tych, za którym stoi zdecydowana większość kandydatów do sejmu, czy senatu.

 

Lekkość bytu?

TĘSKNOTA ZA ,,TACZERYZMEM Z LUDZKĄ TWARZĄ''

Niebywałe, ale Margaret Hilda Thatcher rządziła Wielką Brytanią aż jedenaście lat (1979-1990). Rozprawiła się w tym czasie ze strajkującymi górnikami i z angielskimi kibicami, którzy byli wtedy postrachem niemal całej Europy. Urodzona w 1925 roku pani premier nie rozmawiała z kibicami, jak Donad Tusk, którego nasi frustraci, czy – jak kto woli – bandyci boiskowi, lżą i poniżają. Ona przyczyniała się do zmiany prawa

 

Lekkość bytu?

TAK MI SZKODA LATA...

Jestem najzupełniej normalny; od wczesnego dzieństwa szkoda mi lata, kiedy odchodzi, tęsknię za Nim jesienią, zimą, a nawet wiosną, gdy lato już blisko. Pisałem kiedyś o Nim, że jest jak słoneczny zajączek, taki puszczany lusterkiem, cudny, ale tak krótkotrwały... Tęsknie patrzę zwłaszcza na dzieci, które w czerwcu ostatni raz

 

Lekkość bytu?

PRZEGRAŁ, ALE...

Tomasz Adamek jest największym polskim bokserem i jednym z największych polskich sportowców w historii. Piszę to niema tuż po jego przegranej walce XXI wieku z Witalijem Kliczko, ukraińskim mistrzem świata wagi ciężkiej fedaracji WBC.

 

Lekkość bytu?

ŻYCIE WAM TEGO NIE WYBACZY

Żyję dostatecznie długo żeby wiedzieć, iż demokracja polega na powszechnym uczestnictwie. Ze szwagrem, czasem mniej, czasem bardziej ukrytym wielbicielem narodowej prawicy, od lat w zasadzie nie dyskutuję o polityce. Z prostej przyczyny;

 

Lekkość bytu?

MOJE PIĘĆDZIESIĄTE SZÓSTE LATO

Co dzień życie pokazuje mi, jakie jest piękne, a jednocześnie niekoniecznie łatwe i tylko częściowo przyjemne. Przechodząc obok znajomych mi krzaków nieopodal mojego domu, widziałem rozćwierkaną grupę wróbli baraszkujących w gałązkach

 
Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyJakoś to załatwimy...

Taksówkarz wiezie ładną kobietę. Kiedy dojechali na miejsce okazuje się, że ta nie ma pieniędzy na opłacenie kursu. Taksówkarz na to: - Niech się pani nie martwi, jakoś to załatwimy...

Po czym zawraca auto, jedzie za miasto na sporą, zieloną łączkę. Zatrzymuje się, otwiera bagażnik, wyciąga koc i kładzie na trawie.

- Ależ proszę pana, ja na pewno oddam panu pieniądze! Proszę nic mi nie robić, mam dzieci i męża, którego bardzo kocham... - mówi kobieta prawie płacząc.

- A ja mam czterdzieści królików, więc rwij trawę i nie dyskutuj! - odpowiada taksówkarz.

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u