Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Młode Siewie Szelest sumienia

Szelest sumienia

PIORNIK1Polsko, kraino cudowności i trwającej od kilku lat ułudy szczęśliwości. Kraino praworządności, monolicie jednolitości, ostojo szacunku i miłości. Scalasz w jedno mój system wartości, nie pozwalasz mieć mi wątpliwości, nieustannie przypominasz, że nie znosisz jakiejkolwiek odmienności.

 

Matko Polsko, perło wśród narodów, niesiesz dumnie berło swej próżności i chciwości. W szaty królewskie ustrojona, pani nieskalana, czysta i zadbana. Tyś wolna od smogu, ocieplenia globalnego i innego złego. Tobie obce katastrofy klimatyczne, ciebie nie dotyczą żadne europejskie normy i wytyczne. Polsko Przemysłowa, hałdą węgla płynąca, dwutlenkiem węgla serduszko me ogrzewająca, na duchu podtrzymująca, w nowe kopalnie odkrywkowe inwestująca, z ostrzeżeń kpiąca, dzielnie i stanowczo przy swoim trwająca.
Matko Polsko, dziękuję za wszystko i jeszcze więcej. W podziękowaniu dnia każdego coś kupuję, jeszcze więcej śmieci produkuję, odpadów plastikowych, sreberek po cukierkach w słońcu się mieniących i przyjemnie dla ucha szeleszczących, butelek PET, chusteczek wilgotnych rumiankiem pachnących. Między regałami sklepowymi sześć dni w tygodniu lawiruję – PKB do wzrostu swym działaniem motywuję. Nie bawię się w żadne przemyślenia, patrzę tylko kto i co przecenia – to są moje życiowe przeznaczenia, które wybawiają mnie od samodzielnego myślenia i na cudzą krzywdę patrzenia. Ja nie mogę nieść osoby trzeciej brzemienia, bo i tak to niczego nie zmienia. Pieniądz me życie opromienia, byt przyjemny zapewnia i w mych przekonaniach niejasnych upewnia.
Polsko, kraino pozornej szczęśliwości w odcieniach szarości, ostojo przemocy i niesprawiedliwości, dlaczego, gdy jednym dajesz, to innym odbierasz? Z godności i człowieczeństwa odzierasz, prawo do miłości, edukacji i wiedzy bezprawnie zabierasz, z wartości szacunku i braterstwa nas rozbierasz. Czy taką Polskę obywatelu i obywatelko wspierasz?

MD

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipySąsiad, wpadając niespodziewanie,
Zwłaszcza gdy sobie ciut golnie,
Zawsze zadaje mi to pytanie:
Kiedy to wreszcie pier....?

Co dzień się zmiany wprowadza nowe,
Czyniąc to dość nieudolnie. Sąsiad się ciągle łapie za głowę: Przecież to zaraz pier......

Ja mu tłumaczę, że taką władzę
Wybraliśmy dobrowolnie,
A on mi na to: Nic nie poradzę,
Ale to wkrótce pier......

Tak jak przed laty, proces odnowy
Musi się zacząć oddolnie.
Naród po rozum pójdzie do głowy,
I w końcu wszystko pierdolnie.

Z tego powodu logiczny wniosek
Nasuwa się mimowolnie:
Gdy prawda dotrze do miast i wiosek,
Wtedy to z hukiem pie......

Koła historii, jak uczą dzieje,
Toczą się szybciej lub wolniej,
Lecz każdy reżim, mam tę nadzieję,
Wcześniej czy później pier......

Wybaczcie, proszę, że poemacik
Zakończę nieco frywolnie,
Ale pocieszyć pragnę współbraci,
Że to niebawem pier.....

autor: Wojciech Dąbrowski

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u