Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Młode Siewie Czy warto dać się ponieść wakacyjnej miłości?

Czy warto dać się ponieść wakacyjnej miłości?

100porsiebieNastał upragniony lipiec. Słońce od czasu do czasu zaszczyca nas swoją obecnością. Uczniowie i studenci w końcu mogą w pełni korzystać z wakacji po zakończeniu udanego, a dla niektórych może trochę mniej udanego roku szkolnego. Nareszcie możemy cieszyć się długo oczekiwanym, dwumiesięcznym odpoczynkiem od szkolnej rzeczywistości.

 

Większość z nas udaje się gdzieś na wypoczynek; czy to w góry, nad morze, nad jezioro, czy na wieś do babci. Pozostali leniuchują w domu, albo pracują w czasie wakacji. Jednak większości z nas (zwłaszcza singlom) marzy się przeżycie wakacyjnej przygody, np. letniej miłości. Wakacyjną miłość możemy zdefiniować jako coś krótkiego, lecz bardzo intensywnego. Podczas dwumiesięcznej laby często imprezujemy lub podróżujemy do nieznanych nam dotąd miejsc. I właśnie dzięki temu możemy poznać osobę, poprzez którą na własnej skórze doświadczymy definicji „wakacyjnej przygody”. Zazwyczaj wszystko zaczyna się bajkowo; rozmowy, spacery, wspólne imprezy. Między dwojgiem ludzi zaczyna wytwarzać się niezwykła więź; czasem to tylko sympatia, często jednak zauroczenie tudzież zakochanie. I wydawać by się mogło, że ta sielanka będzie trwać w nieskończoność..., ale czy aby na pewno?

Wakacje to (niestety) tylko dwa miesiące. Wakacyjna miłość, jak sama nazwa wskazuje, jest tylko na wakacje - krótka, chwilowa. Oczywiście, zdarzają się przypadki, w których to dwoje ludzi dzięki wakacyjnej przygodzie zakochało się w sobie, przetrwało próbę czasu i wciąż razem kroczą przez życie. Ale nie zawsze jest tak kolorowo; wakacyjne przygody to także czas rozczarowań. Zwłaszcza wtedy, gdy jedna z osób zaczyna się angażować na poważnie, a druga traktuje to tylko jako coś przygodnego, chwilę chillout’u i rozrywki. Wówczas osoba zraniona nie potrafi cieszyć się z wypoczynku, który kojarzy jej się z bólem, cierpieniem oraz złamanym sercem. Kolejna negatywna strona wakacyjnych przygód to.. częste ciąże nastolatek. Dzisiejsze młode pokolenie kieruje się hasłem YOLO („You only live once” – „żyje się tylko raz”). No cóż, hasło chwytliwe, beztroskie, radosne, a zatem idealne na wakacje. Niestety, kierując się nim zbyt często, młode dziewczęta upojone alkoholem, lub nie daj Boże, pod wpływem środków odrzucających, nie myśląc o późniejszych konsekwencjach współżyją bez żadnego zabezpieczenia z obcymi mężczyznami. Skutki widać już po dziewięciu miesiącach, kiedy to „dzieci rodzą dzieci”. Dziewczyny przez swoją bezmyślność tracą wówczas młodość, bo muszą bardzo szybko dorosnąć.

Zatem, czy warto dać się ponieść wakacyjnej miłości? Wakacyjna miłość, jak każda inna rzecz ma swoje pozytywne i negatywne strony. Najważniejsze jednak, aby znaleźć złoty środek na przeżycie dobrej zabawy podczas wakacji. Nie rezygnujmy ze wszystkich szaleństw i przyjemności, lecz róbmy to z głową, aby każdy z nas mógł wspominać wakacje z uśmiechem na ustach a nie z łzami w oczach.

Św. Anna

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyDupa nie czarodziej

Do baru wchodzi mężczyzna i zamawia setkę czystej. Z kieszeni wyciąga naparstek, odlewa do niego trochę wódeczki, a z drugiej kieszeni wyjmuje małego, kilkucentymetrowego ludzika. Stawia go na barze i podaje naparstek. Barman patrzy na to zdziwiony:
- Panie, skąd pan takiego krasnala wytrzasną?
- Wie pan, byliśmy razem z kolegą Staszkiem w Afryce. Idziemy tam przez dżungle, idziemy i nagle widzimy jak tubylcy tańczą dookoła ogniska. A w środku koła taki wymalowany na kolorowo wywija grzechotnikami. I jak ty mu wtedy, Stachu powiedziałeś? Że on jest dupa a nie czarodziej?!

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u