Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Młode Siewie Zagubione dusze

Zagubione dusze

NATALIA-Z-PRZEDMIESCIADawniej ludzie umawiali się na randki, spotykali w wyznaczonych miejscach, a zainteresowany chłopak potrafił zaprosić swój obiekt westchnień do restauracji lub w inne miejsce, ale na romantyczny wieczór. Mężczyźni zabiegali o kobiety i szukali miłości. Teraz przeciętny trzydziestolatek mieszka z rodzicami i uważa, że żona nie jest mu potrzebna. Dobra mamusia wypierze i ugotuje; nie zrobi wyrzutów, gdy wypije zbyt dużo alkoholu i nie weźmie rozwodu, kiedy ją zdradzi.

 

Powszechnie spotykamy się ze stwierdzeniem: ,,Mam czas’’. Moim zdaniem przez to społeczeństwo nie dorośleje. Dopiero po zaliczeniu tzw. ,,wpadki’’ wie, że powinno wziąć odpowiedzialność. W ten sposób powstają przypadkowe małżeństwa bez przyszłości, które po kilku, kilkunastu miesiącach biorą rozwód. A gdzie w tym całym zamieszaniu są dzieci?

Zosia to piętnastoletnia dziewczynka. Jej rodzice rozstali się miesiąc przed jej ósmymi urodzinami, ale w rzeczywistości od kilku lat nie żyli już razem. Na przyjęciu z okazji jej komunii siedzieli w dwóch różnych końcach stołu. Chociaż na święta zawsze dostawała podwójny prezent, to nie cieszył tak, jak kiedyś. Nowa partnerka taty próbowała przejąć nad nią władzę, a partner mamy źle ją traktował. Czuła się zupełnie niepotrzebna i dlatego postanowiła uciec z domu. Zaczęła żyć na ulicy, zażywać środki odurzające, a w efekcie przerwała edukację. Dopiero wtedy rodzice się zjednoczyli. Próbowali wraz z policją jej szukać, niestety bezskutecznie. Po czterech miesiącach trafiła do szpitala po przedawkowaniu narkotyków. Tego nie dało się naprawić, ale najbliżsi podjęli się trudnego zadania. Mama i tata zrozumieli jak bardzo skrzywdzili swoją córkę i to, że nigdy nie przestali się kochać. Zniszczył ich pracoholizm, bierność i egoizm. Zosia poddała się terapii i aktualnie przebywa już w domu, może nie idealnym, lecz budującym swoje fundamenty od początku.

Sądzę, że na Ziemi kryje się wiele zła. Jesteśmy wyniszczani pod każdym względem. Zatracamy się w gonitwie, a kiedy pojawi się okazja do odskoczni - korzystamy. Zapominamy o konsekwencjach i o tym, że najmocniej cierpią dzieci. Jak pisał Johann Pestalozzi: ,,Radości życia rodzinnego są najpiękniejsze na świecie, a radość, jakiej rodzice doświadczają na widok swych dzieci, jest najświętsza’’. Nikt nie daje nam tyle miłości, troski i zainteresowania jak rodzina. Niestety, w XXI wieku często odchodzi się od tradycyjnych jej wzorców, przez co najmłodsi wiele tracą. Błąkają się jak zagubione dusze w drodze do nieba, czyli wielkiego domu Ojca.

Natali

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyZajączek niekoniecznie wielkanocny i...

Zajączek wchodzi do baru naburmuszony i mówi:
- Kto pomalował mój rower na zielono?
Po chwili wstaje niedźwiedź i mówi:
-Ja, bo co?
-Nic, nic, chciałem tylko zapytać, czy ta farba długo schnie?

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u