Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna
  • SIERADZKA KOLEGIATA BAZYLIKĄ MNIEJSZĄ

    piątek, 18 maja 2018 10:52
  • DUŻE BARWNE SWOJSKIE, CZYLI TARGI KOŃSKIE W PAJĘCZNIE

    poniedziałek, 14 maja 2018 15:58
  • DARIUSZA KLIMCZAKA "ALBUMY FOTOGRAFICZNE"

    czwartek, 10 maja 2018 15:34

Szadkowiacy - Wspomnienia z dzieciństwa

 

Wolne? To nie problem!

Gdy byłam mała, zawsze budziłam się w lany poniedziałek jako pierwsza, spod łóżka wyciągałam pistolet na wodę i biegłam do rodziców zrobić im „mokrą” pobudkę. Czasem tata się ,,mścił'' i gdy tylko wychodziłam z pokoju, dostawałam wodą w twarz.

 

Sonda - Dlaczego nie lubimy polityków?

 

Skansen w Zduńskiej Woli - Karsznicach zostaje...

 

Tradycja na dnie butelki

Sławomir Peszko nie zagra na EURO 2012? Póki co, Franciszek Smuda zadecydował, że nie powoła zawodnika FC Koeln w związku z incydentem, do jakiego doszło po jednym z meczów Bundesligi. Nietrzeźwy Peszko miał się awanturować z taksówkarzem i spędzić noc w izbie wytrzeźwień.

 

Rodzina Sieradzkich (odc.5)

 

Tablice Ruchu Palikota

 
Reklama

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyRefleksyjna przygoda u dentysty

Siedziałam w poczekalni u dentysty, do którego przyszłam po raz pierwszy. Z nudów rozglądałam się. Zauważyłam na ścianie dyplom ukończenia studiów, na którym figurowało jego imię i nazwisko. Wtedy przypomniał mi się wysoki, przystojny, ciemnowłosy chłopak o tym samym imieniu i nazwisku, który chodził ze mną do tego samego liceum jakieś 30 lat temu.
Czyżby mój nowy dentysta był tym chłopakiem, w którym się nawet trochę podkochiwałam?
Jednak kiedy go zobaczyłam, szybko porzuciłam te myśli.
Ten prawie łysy facet z siwymi włosami, wydatnym brzuszkiem i twarzą pełną zmarszczek był zbyt stary, by mógł być moim kolegą ze szkoły.
A może jednak? Po tym, jak mi przejrzał zęby, zapytałam go, czy nie chodził przypadkiem do XXVI LO.?
Tak. Owszem, chodziłem i byłem nawet jednym z najlepszych uczniów, zarumienił się.
A w którym roku Pan zdawał maturę? - zapytałam.
- W siedemdziesiątym czwartym. A dlaczego Pani pyta?
- Ach, to Pan był w mojej klasie! - powiedziałam zachwycona.
Wtedy dentysta zaczął mi się uważnie przyglądać.
Po chwili ten grubawy, pomarszczony staruszek zapytał:
- A czego Pani uczyła?...

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u