Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna
  • STANLEY BRECKENBRIGDE I JAZZ BAND BALL ORCHESTRA W SZKOLE MUZYCZNEJ W SIERADZU

    środa, 19 września 2018 11:44
  • POLICJANCI UDAREMNILI ZRZUT ODPADÓW W MAŁKOWIE

    środa, 19 września 2018 10:25
  • DLACZEGO KANDYDUJE? - URSZULA ŚWINIARSKA, KANDYDAT NA WÓJTA GMINY SIERADZ

    wtorek, 18 września 2018 15:14

Hardbass w Sieradzu

Zaczeło się od Facebooka. Ktoś zaproponował, by w Sieradzu zorganizować Hardbass czyli przemarsz ulicami miasta w rytm muzyki. Na odzew nie trzeba było długo czekać.

 

By nikt nie był sam

 

Poczuć święta...

Świąteczna atmosfera wisi w powietrzu. I nie trzeba widzieć kolorowych lampek zdobiących ulice i centra handlowe. O tym jak niewidomi czują, że idą święta opowiedział nam pan Jan Wrąbel z Sieradza, który dał się zaprosić naszemu reporterowi na krótki spacer po Sieradzu.

 

Nauczycielu! Dlaczego mnie nie lubisz!?

Koniec grudnia to czas wystawiania tzw. ocen semestralnych. Ciekawy to okres. W telewizji od połowy listopada otrąbiają święta i atmosferę (komercyjnego) pojednania. W klasie jednak słyszę wyłącznie, który nauczyciel, kogo i za co nie lubi.

 

Lekkość bytu? Ludzkim głosem do Stefana Niesiołowskiego

Na szczęście, nie mam drastycznych przygód związanych ze Świętami Bożego narodzenia, czy z wigilią tych świąt. Ba, nie mam nawet takich, które wiązałyby się z okresem przedświątecznym lub tuż poświątecznym. No i dobrze, niech tak będzie dalej, ponieważ święta lubię spędzać w atmosferze błogości i w przekonaniu, że zawsze będzie mi tak dobrze... Niestety, życie brutalnie przypomina mi, że tak nie jest...

 

Świąteczne sondowanie

 

Rozmowa z Robertem Górskim

 
Reklama

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyNie jest dobrze...

Nauczyciel tuż przed oddaniem uczniom prac ze sprawdzianem z matematyki mówi do uczniów:
- Opowiem wam teraz anegdotę, którą przywołuję często w takiej sytuacji. Otóż w czasach PRL-u była stosowana, jak może wiecie, dość ścisła cenzura. Zdarzyło się, że pewnej wsi chciał dać koncert zespół o zaskakującej nazwie "Przejebane".
Niestety, źle by to wyglądało na plakatach, więc w obawie przed cenzurą sprytny sołtys tejże wsi postanowił zmienić nazwę zespołu na "Nie Jest Dobrze". Historia skończyła się happy endem. Zespół się zgodził, koncert był udany. A teraz przechodzimy do głównego powodu, dla którego to słyszycie. Moi drodzy, sprawdziłem wasze prace. Nie jest dobrze...

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u