Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna
  • O MISJACH WOJSKOWYCH SIEWIE ROZMAWIA Z PLUT. ŁUKASZEM PIOTROWSKIM

    piątek, 14 lutego 2020 12:02
  • MARCONI FASHION DLA KAŻDEJ KOBIETY

    piątek, 14 lutego 2020 10:54
  • SPOTKANIE KARNAWAŁOWE PSL POWIATU SIERADZKIEGO

    poniedziałek, 10 lutego 2020 14:09

Hardbass w Sieradzu

Zaczeło się od Facebooka. Ktoś zaproponował, by w Sieradzu zorganizować Hardbass czyli przemarsz ulicami miasta w rytm muzyki. Na odzew nie trzeba było długo czekać.

 

By nikt nie był sam

 

Poczuć święta...

Świąteczna atmosfera wisi w powietrzu. I nie trzeba widzieć kolorowych lampek zdobiących ulice i centra handlowe. O tym jak niewidomi czują, że idą święta opowiedział nam pan Jan Wrąbel z Sieradza, który dał się zaprosić naszemu reporterowi na krótki spacer po Sieradzu.

 

Nauczycielu! Dlaczego mnie nie lubisz!?

Koniec grudnia to czas wystawiania tzw. ocen semestralnych. Ciekawy to okres. W telewizji od połowy listopada otrąbiają święta i atmosferę (komercyjnego) pojednania. W klasie jednak słyszę wyłącznie, który nauczyciel, kogo i za co nie lubi.

 

Lekkość bytu? Ludzkim głosem do Stefana Niesiołowskiego

Na szczęście, nie mam drastycznych przygód związanych ze Świętami Bożego narodzenia, czy z wigilią tych świąt. Ba, nie mam nawet takich, które wiązałyby się z okresem przedświątecznym lub tuż poświątecznym. No i dobrze, niech tak będzie dalej, ponieważ święta lubię spędzać w atmosferze błogości i w przekonaniu, że zawsze będzie mi tak dobrze... Niestety, życie brutalnie przypomina mi, że tak nie jest...

 

Świąteczne sondowanie

 

Rozmowa z Robertem Górskim

 
Reklama

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipy,,Wisienki sobie jem...''

Koń w pełnym galopie ucieka przed stadem wygłodniałych wilków! Co chwilę obraca się za siebie i widzi że wilki są coraz bliżej.
W pewnym momencie zdaje sobie sprawę, że nie zdoła im uciec i że jedynym ratunkiem będzie ucieczka na drzewo.
W ostatniej chwili udaje mu się tam wdrapać. Zdyszany siedzi na gałęzi, a tu - ku jego zdziwieniu - obok siedzi krowa.
Zaskoczony pyta:
-Co ty tutaj robisz?
-Wisienki sobie jem!
-Jak to? Przecież to jest grusza?
- A w słoiczku sobie przyniosłam...

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u