Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna
  • JEST ZIELONY RYNECZEK, JEST PARKING

    piątek, 12 lipca 2019 12:55
  • XVI OGÓLNOPOLSKA GALA KAPEL PODWÓRKOWYCH W SZADKU

    wtorek, 09 lipca 2019 10:04
  • XV TURNIEJ RYCERSKI W UNIEJOWIE

    poniedziałek, 08 lipca 2019 15:53

Dzikie kąpieliska w gminie Widawa pod specjalnym nadzorem policji

260-94371Co prawda po ostatnim ochłodzeniu amatorów kąpieli w rzekach, stawach, czy gliniankach w Sieradzkiem jest mniej, ale to nie zmienia jednak faktu, ze wiele potencjalnych kąpielisk nie spełnia niestety norm do takiej letniej ochłody. Nadchodzą jednak znów, może nie takie upalne dni jak w końcu czerwca, czy na początku lipca, ale nawet i na ciepłe policja postanowiła dmuchać. Policjanci z widawskiego komisariatu wspólnie ze Strażnikami Zespołu Parków Krajobrazowych województwa łódzkiego oddziału terenowego Sieradzkich Parków Krajobrazowych skontrolowali więc dzikie kąpieliska w okolicy.

 

CCR, czyli odrodzenie czystego rock and rolla

sieradzkie_peerelki2Miałem wtedy szesnaście lat. Było lato 1971, a w Szkole Podstawowej we Włyniu, gdzie mieszkałem wówczas z rodzicami i trzynastoletnią siostrą Danutą, były kolonie PP ,,Dom Książki'' i Państwowego Wydawnictwa Naukowego z Warszawy. Kierownik kolonii, pan Zahorodny poprosił mnie, abym poprowadził muzycznie kolonijną zabawę. I wtedy wpadła w moje ręce pocztówka dźwiękowa z nagraniem piosenki ,,"Bad Moon Rising" amerykańskiego zespołu rockowego Creedence Clearwater Revival. Już po jednym przesłuchaniu tej pieśni doznałem kolejnego muzycznego olśnienia!

 

Utrudnienia w ruchu podczas Open Hair Festival 2019

open199Już w najbliższy piątek rozpocznie się 11. edycja Sieradz OPEN HAIR Festival. Wydarzenie zostanie zorganizowane w dniach 19-21 lipca 2019 r. Podczas Festiwalu odbędą się między innymi pokazy fryzjerskie, koncerty i warsztaty artystyczne. Wszystkie te wydarzenia będą miały miejsce na Rynku, na Placu Wojewódzkim i na ul. Rycerskiej w Sieradzu. Organizacja wydarzenia wiążę się jednak z pewnymi utrudnieniami. Na czas festiwalu zmieni się organizacja ruchu w centrum miasta.

 

Bliscy radnej ze Zduńskiej Woli zatrzymani jako członkowie zorganizowanej grupy przestępczej

5d286117666fba37Funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Łodzi zlikwidowali proceder obrotu nielegalnym paliwem z Łotwy. Od czerwca 2018 roku do lipca tego roku przestępcy wprowadzili na rynek co najmniej 9 mln litrów paliwa (!), powodując straty dla Skarbu Państwa na ponad 20 mln zł!

 

Kto rozpoznaje oszustów? Policja prosi o pomoc

269-94282Policjanci Komendy Powiatowej Policji w Zduńskiej Woli prowadzą postępowanie dotyczące oszustwa, do którego doszło 14 maja w saloniku prasowym w centrum handlowym przy ul. Opiesińskiej w Zduńskiej Woli. Zdarzyło się to między godziną 16.57 a 17.01.

 

JEST ZIELONY RYNECZEK, JEST PARKING

 

Były adwokat ze Zduńskiej Woli okazał się oszustem. Od 7 lat bezskutecznie poszukuje go policja!

rydzynskiKto jak kto, ale zdolny prawnik najlepiej wie, jak wykorzystać kruczki prawne, by omijać przepisy! Tak właśnie swoją wiedzę i wieloletnie doświadczenie wykorzystał niecnie Witold Rydzyński. Mija już niemal siedem lat, jak za Witoldem Rydzyńskim ze Zduńskiej Woli Sąd Rejonowy II Wydział Karny wydał list gończy. Liczący obecnie prawie 52 lata zduńskowolanin jakby ,,zapadł się pod ziemię"...

 
Reklama

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyWspomnienie starego hipisa...

Siedząc do późna w pracy Janek zaczął wspominać stare hipisowskie czasy, kiedy to niemal codziennie były nowe panienki, narkotyki... Po dwudziestu latach nie palenia marihuany postanowił więc zapalić, przypomnieć sobie dobre czasy. Odwiedził dzielnicę, na której mieszkał za młodu, i sprawdził czy diler Heniek jeszcze żyje i sprzedaje. Okazało się, że Heniek nadal prosperuje.
- Witaj Heniu, nic się nie zmieniłeś...
- Janek, kopę lat...
- Potrzebuję jakieś fajne jointy, bo ze dwadzieścia lat nie paliłem, a chciałbym przypomnieć sobie jak to było...
- Słuchaj Jasiu, sprzedam Ci, ale pod jednym warunkiem. Musisz ten towar palić samemu i najlepiej w zamkniętym pomieszczeniu.
- Dobra stary, niech tak będzie - odparł Stefan i pożegnawszy się pomknął do domu.
Wpada do chałupy, cisza jak makiem zasiał, żona chrapie jak niedźwiedź, dzieciaki tak samo, więc postanowił zamknąć się w łazience. Usiadł na sedesie wypakował towar, nabił lufkę, zaciąga się... Otwiera oczy, patrzy ciemno. Wypuszcza dym - jasno.
- Kurde, ale sprzęcicho się pozmieniało... - pomyślał zdumiony.
I pociągnął drugiego macha. Otwiera oczy, ciemno..., wypuszcza - jasno....
Zdrowo podjarany myśli sobie, że jeszcze raz nic nie zaszkodzi. Zaciąga się - ciemno, wypuszcza dym - jasno.
W tym momencie słyszy walenie do drzwi łazienki....
- Janek. co ty tam robisz? - krzyczy żona.
Janek wszystko wrzucił do sedesu, spuścił wodę i poddenerwowany odpowiada:
- Golę się kochanie!
- Janek, trzy dni...?

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u