Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Ze Zgierza przyjechał kraść do Wieruszowa

Ze Zgierza przyjechał kraść do Wieruszowa

policja2Wieruszowscy policjanci zatrzymali podejrzanego o kradzież w jednym z dyskontów spożywczych w tym mieście. Mężczyzna został przyłapany na kradzieży produktów spożywczych. Podejrzany usłyszał już zarzut w tej sprawie.

 

Działo się to 9 października po godzinie 14. Wieruszowscy policjanci zostali powiadomieni o kradzieży w jednym z dyskontów spożywczych w Wieruszowie. Na miejscu funkcjonariusze ustalili, że pracownicy ochrony ujęli amatora cudzego mienia, który został przyłapany na kradzieży produktów spożywczych o wartości ponad 600 złotych.
W tej sytuacji policjantom nie pozostało nic innego tylko zatrzymać 33 – letniego mieszkańca Zgierza. Podejrzany przyznał się do zarzucanej mu kradzieży, za które już wkrótce odpowie przed sądem. Śledczy ustalili, że 33 - latek był już wcześniej notowany za podobne przestępstwa i sprawdzają, czy kolejnej kradzieży nie dokonał w warunkach tzw. recydywy. Za przestępstwo kradzieży, grozi kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności. Odzyskane produkty powróciły do sprzedaży. Postępowanie w tej sprawie pod nadzorem prokuratora prowadzą policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Wieruszowie .

asp. sztab. Damian Pawlak
Oficer Prasowy KPP w Wieruszowie

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj



Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipy

 

 

 

 

 

 

 

"Dobranoc, przystojniaku!"

Pewien facet chciał przenocować w hotelu, ale wszystkie pokoje były zajęte.
- Może ma pan jednak jakiś wolny pokój, albo chociaż jakieś łóżko? Mogę spać gdziekolwiek - poprosił recepcjonistę.
- No cóż, mam dwuosobowy pokój w którym mieszka tylko jeden facet i prawdopodobnie byłby zadowolony ze współlokatora, bo to obniżyłoby mu koszty. Ale prawdę mówiąc, on chrapie tak głośno, że skarżą się na niego nawet lokatorzy z sąsiednich pokoi, tak więc nie wiem, czy będzie pan zainteresowany.
- Nie ma sprawy, wezmę ten pokój.
Następnego ranka recepcjonista pyta faceta:
- Jak się panu spało?
- Lepiej niż kiedykolwiek.
- A co z chrapaniem, nie przeszkadzało panu?
- Nie, natychmiast go uciszyłem.
- W jaki sposób?
- Już leżał w łóżku, kiedy wszedłem do pokoju. Przechodząc pocałowałem go w policzek i powiedziałem "Dobranoc, przystojniaku!", a on obserwując mnie, nie zmrużył oka przez całą noc!

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u