Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności 90-LECIE OSIEDLA KARSZNICE

90-LECIE OSIEDLA KARSZNICE

25KARSZNICETak, tak, jeszcze 90 lat temu były tam łąki i pola. Wraz z budową magistrali kolejowej Porty - Śląsk, w jej centrum wybudowano także osiedle dla kolejarzy. Mowa o osiedlu Karsznice. Włączone w obszar miasta Zduńska Wola w 1975 roku osiedle liczy już sobie 90 lat! Z tej okazji w piątek, 25 listopada zaplanowano obchody rocznicowe. To dzień św. Katarzyny Aleksandryjskiej, patronki polskich kolejarzy.

 

Tradycyjnie już Dzień Kolejarza uroczyście obchodzony będzie w Karsznicach. Rozpocznie obchody 90. rocznicy istnienia osiedla i podkreśli znaczenie zawodu kolejarza. Rozpoczęcie o godz. 10 - mszą w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa.
Godz. 11.20 - złożenie kwiatów przy pomniku Kałużewskiego i Sylli
Godz. 12 - uroczysta akademia w filii MDK
Godz. 17 - koncert zespoły Kwintesencja Ponadto w godz. 11 - 15 bezpłatne zwiedzanie Skansenu Lokomotyw.   

Historia Karsznic w telegraficznym skrócie: Nazwa wsi wywodzi się być może od staropolskiego wyrazu "karśniawy" - leworęki (St. Kozierowski). Pierwsza wzmianka z 1386 r. dotyczy Mikołaja (Nicolaus) de Karsnicze, Carsnicz. W 1398 występuje właściciel wsi Olbracht de Karsznicze, a pamiątką po nim była rola o nazwie Olbrachty jako tzw. przyległość występująca jeszcze w XIX w. W 1552 r. pisano: Karsznycze. W XVI w. zamieszkują tu Karszniccy herbu Jastrzębiec, którzy z czasem podzielili się na dwie gałęzie: o przydomku Sasin z Karsznic Wlk. i Fundament z Karsznic Mł. W 1827 było tu osiem domów, 106 mieszkańców. Folwark miał obszar 689 mórg, było w nim sześć domów murowanych i dziewięć drewnianych oraz budynki gospodarcze, piękny park i staw obfity w ryby. W XVIII w., w wyniku mariażu Franciszki Karśnickiej z Zygmuntem Jaksa Dobkiem, dobra zmieniły właścicieli. Ich córka Barbara została żoną Jiliana Malczewskiego, a z tego związku urodził się syn Franciszek Salezy. Zygmunt Dobek herbu Gryf był skarbnikiem sieradzkim (1772-1778), miecznikiem sieradzkim (1778-1793), pisarzem grodzkim bydgoskim i podstarościm sieradzkim.
W 1816 r., w wyniku działów majątkowych, powstały trzy schedy. Właściciel Karsznic Marceli Karczewski zginął w Warszawie w 1861 r. od salwy Rosjan w czasie demonstracji ulicznej, urządzonej w 30. rocznicę bitwy pod Olszynką Grochowską. Ostatnim właścicielem Karsznic był Wierzchleyski (h. Berszten II), który odziedziczył majątek po ciotce Zofii aż do II wojny światowej. Jest tu grób niemieckich żołnierzy poległych 30 listopada 1914. O tej niewielkiej wsi zaczęło być głośno w Polsce w związku z budową linii kolejowej Śląsk - porty, na mocy ustawy z 23 kwietnia 1925. Otóż linia ta przebiegała przez Karsznice. Roboty rozpoczęto wiosną 1928. Pierwszy pociąg ze Śląska dotarł tu 8 listopada 1930. W tym dniu w Karsznicach otwarto stację kolejową. Linię dokończyło Francusko-Polskie Towarzystwo Kolejowe S.A. w Paryżu w 1937 r. Zbudowano w Karsznicach również parowozownię oddaną do użytku 11 listopada 1933 r., a w 1934 r. na potrzeby kolei uruchomiono ujście wody na rzece Grabi w Bilewie. Wybudowano też osiedle mieszkaniowe dla 1 300 kolejarzy i ich rodzin. Niemcy rozbudowali karsznicki węzeł kolejowy. W okresie wojny działała tu Samodzielna Placówka Kolejowa ZWZ-AK, prowadząca działalność wywiadowczą i sabotażową. Na przełomie 1942/1943 doszło do licznych aresztowań, a dwóch kolejarzy - Juliusza Syllę i Kazimierza Kałużewskiego - publicznie powieszono. Po wojnie Zakład Taboru Kolejowego PKP rozbudowano i zmodernizowano. Jest tu "Izba historii i skansen taboru kolejowego". W skansenie zgromadzone są parowozy, spalinowozy i elektrowozy z I połowy XX w. Obecnie osiedle kolejarskie stanowi dzielnicę Zduńskiej Woli, a reszta Karsznic pozostała pod starą nazwą Karsznice i utrzymała status wsi na terenie gminy Zduńska Wola.

KaMi S

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj



Reklama
Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyJak wrócą nasi piłkarze z Kataru?

Niewiarygodne! Nasi piłkarze polecieli na mistrzostwa świata chronieni przez samoloty F-16.
To już wielki sukces.
A jak wrócą? MiG-iem!

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u