Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Let's get loud - czyli Marek Belka Team na końcówce kampanii do PE w Zduńskiej Woli

Let's get loud - czyli Marek Belka Team na końcówce kampanii do PE w Zduńskiej Woli

60793800_2743858075643449_5584952528555999232_nDziś odwiedził Zduńską Wolę profesor Marek Belka, były premier i szef NBP, lider Koalicji Obywatelskiej do Parlamentu Europejskiego i "jedynka" KE na liście w okręgu łódzkim. Przybyłym pod Ratusz rozdawał swoją autobiograficzną książkę "Marek Belka sefie" oraz waniliowe lody z czekoladową "belką".

 

Było to już drugie spotkanie kandydata do PE z wyborcami ze Zduńskiej Woli podczas trwającej do północy 24 bm. kampanii. Poprzednio odwiedził to miasto w kwietniu. W piątek spotkała się też z wyborcami w Sieradzu i Bełchatowie. Po wizycie w Zduńskiej Woli wybierał się ze swoim team'em do Łasku, Zgierza oraz Łodzi. Gość dla każdego potencjalnego wyborcy znalazł chwilę, aby porozmawiać, podpisywał też swoją książkę, ale nade wszystko apelował:
- Najważniejsze jest to, aby jak najwięcej osób poszło w niedzielę do lokali wyborczych i oddało swój głos. To apel do moich zwolenników, jak też tych, którzy optują za innymi kandydatami.

Leon

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj



Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyRóżne mogą być prezenty dla nauczycieli

Jeszcze nie tak dawno powszechnym zwyczajem w polskich szkołach było dawanie prezentom wychowawcom klas. Tak też było w klasie IIIB w Szkole Podstawowej w Brzęczyszczykowicach.
Zosia, której mama ma kwiaciarnię, przyniosła pudło. - Zosiu, tam na pewno są kwiaty - mówi wychowawczyni.
- Oj, skąd pani wie...
Kolejnym darczyńcą był Marcinek, którego tata był cukiernikiem.
- W tym pięknym pudełku na pewno są smakowite ciasteczka? - zapytała nauczycielka.
- Tak, zgadła pani - odpowiedział Marcinek. Następny w kolejce z prezentem był Stasio, którego tatuś prowadził ekskluzywny sklep alkoholowy.
- Oj, z tego pudełka coś przecieka - powiedziała pani i polizała ciecz.
- To na pewno wino? - Nie odpowiedział Stasio. Więc pani polizała jeszcze raz mówiąc:
- Że też nie poznałam, to koniak?
- Nie odpowiedział Staś - świnka morska...

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u