Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Felietony Oj, naiwni, naiwni, naiwni…

Oj, naiwni, naiwni, naiwni…

LEKKOSCBYTUCzy Adrian Fret, były zawodnik MGKS TUR Turek i MKS Jutrzenka Warta będzie Fredem Asterem polskiej piłki nożnej? Jeszcze trzy lata temu znałem takich, którzy nie wykluczali owej możliwości, czyli sławy i gry w reprezentacji Polski to może nie, ale występów w którejś ze słabszych drużyn ekstraklasy optymiści nie wykluczali. Ja także! Po tym co stało się w tym czasie, nawet oni nie biorą takiej możliwości pod uwagę. Chodzi o aspekty mentalne i moralne. Zawodnik ten ma kulturę gry, ale jeśli chodzi o kulturę osobistą, czy o tak zwaną zwykłą przyzwoitość, ma duże, duże braki.

 

Oto historia Adriana Freta, która powinna być nauką dla młodych, zwłaszcza pechowych piłkarzy. Zawodnik urodził się 21 luty 1995 roku. Do MKS Jutrzenka Warta trafił na zasadzie transferu definitywnego płatnego 7 sierpnia 2019 roku z klubu MGKS TUR 1912 - Turek. W Jutrzence rozegrał cały sezon piłkarski 2019/2. Udany sezon, więc wyraził wolę gry podpisując kolejną deklarację na sezon 2020/21. Podczas czwartego z kolei 4-ligowego meczu rozgrywanego na boisku w Warcie, 20 września 2020 roku z LKS Kwiatkowice, doznał groźnej kontuzji kolana. Żal kibiców i działaczy był ogromny, bo sytuacja klubu trudna, a tu wypada z gry najlepszy bodaj piłkarz... Adriana Freta niezwłocznie objęto profesjonalną pomocą lekarską. Po wykonaniu na koszt klubu badania RM – miałem w tym swój udział – piłkarz odbył dwie konsultacje medyczne w firmie SPORT & MED Widuchowski w Katowicach. I to także na koszt klubu. Na początku listopada 2020 roku przeszedł rekonstrukcję więzadła stawu kolanowego w Szpitalu "AVIMED" w Piekarach Śląskich. Zabieg też był płatny, a klub partycypował w kosztach. Mało tego, w roku 2021 MKS Jutrzenka wsparł finansowo profesjonalną rehabilitację zawodnika. Po prostu uczestniczył w zrzutce na ten cel.
Zarząd Klubu MKS Jutrzenka Warta cały czas czekał i wierzył, że po wyleczeniu kontuzji zawodnik wróci do gry w naszym klubie. Niestety, tak się jednak nie stało. Ku rozpaczy działaczy, z dniem 8 kwietnia 2022 roku Adrian Fret bez wcześniejszej informacji przeszedł do klubu Victoria Skarszew znajdującego się w strukturach Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Dodajmy, że wspomniana Victoria gra w klasie międzyokręgowej. W Jutrzence zapanował smutek i tak zwany kryzys wiary w człowieka, a konkretnie piłkarza, Zdolnego piłkarsko i wydawało się, że na odpowiednim poziomie kultury pozasportowej, która przecież bardzo się z nią wiąże. Adrian Fret mocno rozczarował swoją decyzją Zarząd MKS Jutrzenka. Jeszcze raz okazało się, że jeśli w grę wchodzą pieniądze, nawet nieduże pieniądze, to wszelkie tak zwane dżentelmeńskie ustalenia można sobie rozbić o kant du..!
Nie po raz pierwszy okazało się, że życie piłkarskie jest brutalne zarówno na jak i poza boiskiem. A młodzi piłkarze zazwyczaj nie posiadają tak zwanej kindersztuby. Ich światopogląd kształtuje mamona. Dlatego, choć bywają bardzo zdolni i dobrze rokują, nigdy nie będą dobrymi piłkarzami. Ot, najwyżej spadającymi gwiazdami czwartej ligi…

Połajania i uwagi przyjmuję: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

LEK.

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj



Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipySynku, jak mogłeś...

Matka strasznie beszta syna, który wybrał się do klubu ze striptizem.
- Jak mogłeś! To straszne, to obrzydliwe! Pewnie widziałeś tam rzeczy, których nie powinieneś zobaczyć!
- Tak. - odpowiada syn - Widziałem tam ojca!

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u