Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Galeria Fotorelacje Utonął podczas kąpieli w rzece Warcie

Utonął podczas kąpieli w rzece Warcie

policjaaPolicjanci z komisariatu w Osjakowie pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Wieluniu wyjaśniają okoliczności śmierci 66-letniego mężczyzny, który utonął podczas kąpieli w rzece Warcie. Apelujemy o ostrożność nad wodą!

 

20 lipca około godz.20.30 dyżurny wieluńskiej komendy został powiadomiony, że w miejscowości Konopnica mężczyzna wszedł do wody i zniknął pod jej taflą. Skierowani na miejsce mundurowi ustalili, że 66-letni mieszkaniec powiatu pabianickiego przebywał wraz z żoną w miejscowości Konopnica na swojej działce rekreacyjnej. Wczoraj około godziny 20 oboje poszli na spacer nad rzekę Wartę. W pewnym momencie mężczyzna postanowił, że się wykąpie w rzece. Wszedł do wody i odpłynął od brzegu. Kobieta w tym czasie poszła na chwilę do domu, który był nieopodal. Po powrocie nie mogła znaleźć męża i zaniepokojona wezwała służby ratownicze. Na miejsce przyjechali strażacy, którzy z wykorzystaniem łodzi rozpoczęli poszukiwania 66-latka. Mężczyzna został szybko odnaleziony i wyciągnięty z wody przez strażaków. Natychmiast podjęto reanimację. Niestety, wezwany na miejsce lekarz stwierdził zgon 66-latka. Okoliczności tego tragicznego zdarzenia będą wyjaśniane w prowadzonym przez prokuraturę śledztwie.
Policjanci cały czas apelują o rozwagę podczas wypoczynku nad wodą i przypominają o zasadach bezpiecznej kąpieli:
- Należy kąpać się wyłącznie w miejscach strzeżonych tam, gdzie nad naszym bezpieczeństwem czuwają ratownicy.
- Przestrzegajmy regulaminu kąpieliska, na którym przebywamy.
- Stosujmy się do uwag i zaleceń ratowników. Nie bagatelizujmy wydanych przez nich ostrzeżeń.
- Dzieci powinny bawić się w wodzie tylko pod opieką dorosłych.
- Pod żadnym pozorem nie wchodźmy do wody po spożyciu alkoholu. Do najczęstszych przyczyn utonięć należy bowiem właśnie alkohol, brawura i przecenianie własnych umiejętności.
- Nie wchodźmy do wody, gdy jesteśmy przegrzani (np. po opalaniu) ani tuż po posiłku
- Nie pływamy w miejscach, gdzie jest dużo wodorostów lub gdzie występują zawirowania wody lub zimne prądy
- Nie skaczemy do wody w miejscach nieznanych. Może to się skończyć poważnym urazem, kalectwem, a nawet śmiercią
- Absolutnie zabronione są w takich miejscach skoki "na główkę", dno naturalnego zbiornika może się zmienić w ciągu kilku dni
- Zwracajmy uwagę na to, co dzieje się wokół nas. Właściwa reakcja może uratować komuś życie. Jeśli zauważymy niebezpieczną sytuację nad wodą, natychmiast dzwońmy na numer alarmowy 112. Nie próbujmy sami podejmować akcji poszukiwawczej, której powodzenie mogą zapewnić wyłącznie wyszkolone służby.

st.asp. Katarzyna Grela
Oficer Prasowy KPP w Wieluniu

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj



Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipySynku, jak mogłeś...

Matka strasznie beszta syna, który wybrał się do klubu ze striptizem.
- Jak mogłeś! To straszne, to obrzydliwe! Pewnie widziałeś tam rzeczy, których nie powinieneś zobaczyć!
- Tak. - odpowiada syn - Widziałem tam ojca!

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u