Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna
  • JEST ZIELONY RYNECZEK, JEST PARKING

    piątek, 12 lipca 2019 12:55
  • XVI OGÓLNOPOLSKA GALA KAPEL PODWÓRKOWYCH W SZADKU

    wtorek, 09 lipca 2019 10:04
  • XV TURNIEJ RYCERSKI W UNIEJOWIE

    poniedziałek, 08 lipca 2019 15:53

Centrala organizuje koncert charytatywny dla pogorzelców

pozar_centralaW najbliższą sobotę, 13 bm. o godzinie 19 w zduńskowolskim Klubie Muzycznym Centrala (ul. Zielona 2) rozpocznie się KONCERT CHARYTATYWNY. Cały dochód ze zbiórki przekazany zostanie wielodzietnej rodzinie Majkowskich, sąsiadów klubu z pobliskiej kamienicy przy ul. Dąbrowskiego 20. Rodzinie 4 października spłonęło mieszkanie wraz z całym dobytkiem.

 

Tomasz Stockinger, Jacek Kawalec i Krzysztof Ibisz wystąpią w Wieruszowie

wieruszow_kabaretJuż w najbliższy piątek, 14 października warto się wybrać do Wieruszowa. Tam o godzinie 18 w Wieruszowskim Domu Kultury wystawiona zostanie sztuka kabaretowa BLONDYNKI WOLĄ MĘŻCZYZN, autorstwa Jana Kazimierza Siwka - poety, bajkopisarza, satyryka, autora tekstów i przedstawień teatralnych. Na scenie pojawi się plejada polskich gwiazd: Alicja Dąbrowska, Julita Kożuszek, Tomasz Stockinger, Jacek Kawalec i Krzysztof Ibisz.

 

Policja wieluńska poszukuje zabójcy!

napis-policjaBo jak inaczej nazwać kierowcę, który o zmroku śmiertelnie potrącił rowerzystę i zbiegł z miejsca wypadku? Co nim powodowało? Był pijany? A może był w szoku? Tę zagadkę próbuje od soboty rozwiązać wieluńska policja.

 

Dlaczego życie bez facetów byłoby łatwiejsze?

symbol_mezczyznSą leniwi, nie sprzątają po sobie, rozrzucają skarpetki po mieszkaniu i nie wkładają brudnych naczyń do zmywarki. Do tego mają milion potrzeb i narzekają, choćbyśmy nie wiem jak bardzo się dla nich starały. Pół wieku temu zapomnieli czym jest romantyzm i nie wiedzą, że kwiaty można dawać nawet jeśli nie ma urodzin, walentynek, albo kiedy nie trzeba za coś przeprosić. Swoją drogą, jedynie niewielki odsetek mężczyzn jest wyposażony w funkcję przepraszająco-błagającą o wybaczenie. A szkoda…

 

To cud, że nikt nie zginął!

barczew2Mimo odniesionych obrażeń o sporym szczęściu mogą mówić uczestnicy wypadku drogowego w Baszkowie (wystarczy spojrzeć na zdjęcia), a w szczególności 6 osób podróżujących oplem calibrą. Doszło do niego w piątek, późną nocną.

 

"Muzyka bez granic" i goście z Gaggenau

 

Kolejne oskarżenia w sprawie wyłudzeń w gminie Sokolniki

kasaKolejnych dziewięć osób, oskarżonych o oszustwa związane z wyłudzeniem pieniędzy pochodzących z funduszy unijnych, stanie przed sądem. Akt oskarżenia w tej sprawie został skierowany przez Wydział Śledzczy Prokuratury Okręgowej w Sieradzu do Sądu Rejonowego Łódź - Widzew III Wydział Karny. To już trzeci akt oskarżenia w śledztwie prowadzonym od 2009 roku przez Prokuraturę Okręgową a dotyczącym wyłudzenia blisko 5 mln zł unijnych dotacji przez cztery stowarzyszenia działające na terenie gminy Sokolniki. O wyłudzeniach pisaliśmy juz na łamach siewie.tv w lipcu br. Czytaj : http://www.siewie.tv/artykuly/aktualnosci/749-afery-sapard-w-sokolnikach-ciag-dalszy-wyluzdali-unijne-dotacje-kolejne-oskarzenia.

 
Reklama

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyWspomnienie starego hipisa...

Siedząc do późna w pracy Janek zaczął wspominać stare hipisowskie czasy, kiedy to niemal codziennie były nowe panienki, narkotyki... Po dwudziestu latach nie palenia marihuany postanowił więc zapalić, przypomnieć sobie dobre czasy. Odwiedził dzielnicę, na której mieszkał za młodu, i sprawdził czy diler Heniek jeszcze żyje i sprzedaje. Okazało się, że Heniek nadal prosperuje.
- Witaj Heniu, nic się nie zmieniłeś...
- Janek, kopę lat...
- Potrzebuję jakieś fajne jointy, bo ze dwadzieścia lat nie paliłem, a chciałbym przypomnieć sobie jak to było...
- Słuchaj Jasiu, sprzedam Ci, ale pod jednym warunkiem. Musisz ten towar palić samemu i najlepiej w zamkniętym pomieszczeniu.
- Dobra stary, niech tak będzie - odparł Stefan i pożegnawszy się pomknął do domu.
Wpada do chałupy, cisza jak makiem zasiał, żona chrapie jak niedźwiedź, dzieciaki tak samo, więc postanowił zamknąć się w łazience. Usiadł na sedesie wypakował towar, nabił lufkę, zaciąga się... Otwiera oczy, patrzy ciemno. Wypuszcza dym - jasno.
- Kurde, ale sprzęcicho się pozmieniało... - pomyślał zdumiony.
I pociągnął drugiego macha. Otwiera oczy, ciemno..., wypuszcza - jasno....
Zdrowo podjarany myśli sobie, że jeszcze raz nic nie zaszkodzi. Zaciąga się - ciemno, wypuszcza dym - jasno.
W tym momencie słyszy walenie do drzwi łazienki....
- Janek. co ty tam robisz? - krzyczy żona.
Janek wszystko wrzucił do sedesu, spuścił wodę i poddenerwowany odpowiada:
- Golę się kochanie!
- Janek, trzy dni...?

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u