Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Fatalny skręt bez prawa jazdy

Fatalny skręt bez prawa jazdy

policjarWieruszowscy policjanci wyjaśnili okoliczności kolizji drogowej samochodu osobowego z dostawczym. Przyczyną tego zdarzenia było nieprawidłowe skręcanie. Jak się również okazało sprawczyni kolizji, nie posiadała uprawnień do kierowania pojazdami.

 

Do tej kolizji doszło 10 maja po godzinie 15 na skrzyżowaniu ulic Bolesławiecka – Prusa w Wieruszowie. Na miejscu tego zdarzenia policjanci ustalili, że kierująca dostawczym Peugeotem Boxer, 49 – letnia mieszkanka powiatu wieruszowskiego, nie zachowała należytych środków ostrożności podczas manewru skrętu w ulicę Bolesławiecką i doprowadziła do zderzenia z prawidłowo jadącym Oplem Zafira, którym kierował 57 – letni mężczyzna. W wyniku tego zdarzenia doszło do uszkodzenia samochodów uczestniczących w tej kolizji. Kierowcy obu aut byli trzeźwi. Policjanci ustalili również, że sprawczyni tej kolizji, nie posiada prawa jazdy, które wcześniej utraciła za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. W tej sytuacji, za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, policjanci ukarali kobietę mandatem karnym, natomiast za kierowanie pojazdem mechanicznym bez uprawnień, 49 – latka odpowie przed sądem. Pojazd którym kierowała kobieta, został przekazany osobie uprawnionej do kierowania. Przypominamy, że w myśl obowiązujących przepisów, za kierowanie pojazdem mechanicznym bez wymaganych uprawnień, grozi kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny nie niższej niż 1500 złotych. W takich przypadkach sąd orzeka również zakaz prowadzenia pojazdów.

Asp. sztab. Damian Pawlak
Oficer Prasowy KPP w Wieruszowie

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj



Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyRóżne mogą być prezenty dla nauczycieli

Jeszcze nie tak dawno powszechnym zwyczajem w polskich szkołach było dawanie prezentom wychowawcom klas. Tak też było w klasie IIIB w Szkole Podstawowej w Brzęczyszczykowicach.
Zosia, której mama ma kwiaciarnię, przyniosła pudło. - Zosiu, tam na pewno są kwiaty - mówi wychowawczyni.
- Oj, skąd pani wie...
Kolejnym darczyńcą był Marcinek, którego tata był cukiernikiem.
- W tym pięknym pudełku na pewno są smakowite ciasteczka? - zapytała nauczycielka.
- Tak, zgadła pani - odpowiedział Marcinek. Następny w kolejce z prezentem był Stasio, którego tatuś prowadził ekskluzywny sklep alkoholowy.
- Oj, z tego pudełka coś przecieka - powiedziała pani i polizała ciecz.
- To na pewno wino? - Nie odpowiedział Stasio. Więc pani polizała jeszcze raz mówiąc:
- Że też nie poznałam, to koniak?
- Nie odpowiedział Staś - świnka morska...

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u