Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Zablokowali drogę drzewem i czekali w maskach na listonosza

Zablokowali drogę drzewem i czekali w maskach na listonosza

W Szadku, powiat zduńskowolski ponownie huczy od plotek i domysłów. Jeszcze mieszkańcy nie okrzepli po wakacyjnym napadzie na siedzibę jednego z banków w centrum Szadku, a tu już doszło do kolejnego napadu. Tym razem na zalesionym terenie pod miastem.

Kto chciał okraść jednego z szadkowskich listonoszy pod Szadkowicami? Przez 3 dni policja próbowała w ciszy utrzymać informację o piątkowym napadzie na jednego z listonoszy szadkowskiej poczty, choć mieszkańcy doskonale pamiętają patrolujący tego dnia okolicę policyjny helikopter.

Napad potwierdził dopiero prokurator Tomasz Sukiennik z Prokuratury Rejonowej w Zduńskiej Woli. Z dotychczasowych ustaleń wynika,że napastnicy przygotowali się do akcji. Na trasie, którą przemierzał samochodem listonosz zwalili jedno z drzew. To spowodowało, że pracownik poczty zatrzymał się przez zawalidrogą. Wówczas zamaskowani mężczyźni wyskoczyli zza krzaków i grożąc przedmiotem przypominającym broń zażądali pieniędzy. Listonosz jednak przewożonej do odbiorców poczty pieniędzy nie oddał. Zaczął krzyczeć i uciekł, kiedy bandziory prówały wyciągnąć kluczyk ze stacyjki samochodu. Wrzask spłoszył napastników, którzy szybko oddalili się z miejsca napadu.

Jak zapewnia prokurator trwają intensywne poszukiwania mężczyzn, którzy brali udział w napadzie. Grozi im nawet do 15 lat pozbawienia wolności.

Mieszkańcy szadkowskiej gminy zauważają, że coraz częściej dochodzi na jej terenie do scen przypominających filmowe. A film sensacyjny w centrum Szadku kręcono w połowie lat 60. ubiegłego wieku. Tematem były jednak akcje szpiegowskie, a nie napady......


Ewa Dobrowolska

korespondent siewie.tv ze Zduńskiej Woli

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipySiła sugestii

----------------

Mąż był sam w domu. Zachciało mu się pić. Zajrzał do lodówki, a tam... butelka wódki. I to prawie pełna. Nieprawdopodobne, przecież żona nie pije, jemu pić zabrania, wódki nie kupuje! Cud! Wziął błyskawicznie szklaneczkę i nalał sobie setuchnę. Wypił duszkiem i... nic nie poczuł; ani smaku, ani zapachu, choć zaraz po wypiciu powąchał szklankę. Kur... - krzyknął - mam koronawirusa!
Nie miał, kiedy wieczorem zwierzył się żonie Wtedy okazało się, że ta przechowywała tak w lodówce wodę destylowaną...

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u