Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Felietony

Ballada o porannym wstawaniu

sieradzkie_peerelki2Wstałem dziś o 5.28! Popatrzyłem przez okno; dzień powinien być pogodny, a na dodatek sierpniowa sobota... I sam siebie zapytałem, dlaczego od kilku lat zrywam się tak wcześnie? Cóż, organizm pewnie czuje, że cudowności życia coraz mniej mu zostało, i tak podrywa mnie z łóżka skoro świt. A kiedyś?

 

Tomek Zimoch, kandydat z kapelusza z napisem ,,Idzie nowe’’

LEKKOSCBYTUZanim Prezydent RP ogłosił termin wyborów, zaczęła się kampania i związane z nią emocje. Największe wywołuje ogłoszenie nazwisk kandydatów. Tak było w przypadku Tomasza Zimocha, wystawionego przez Koalicję Obywatelską na czele jej listy w Łodzi. Ledwo co powiedziałem: świetny kandydat, a już zawrzało dookoła.

 

Lato 1971

sieradzkie_peerelki2Napisze Gałczyńskim: ,,A lato było piękne tego roku...'' Było... Dotarło wtedy do mnie, że już na dobre rozpadli się The Beatles, a z w styczniu 1970 roku ,,Czerwonych Gitar'' odszedł Krzysztof Klenczon i kilka miesięcy później nagrał solową płytę z ,,Trzema Koronami’’. Ale pojawił się też zespół, który rzeczywiście wstrząsnął mną i moimi najbliższymi kolegami od big bitu i innych brzmień. Tym zespołem był ,,Bemibek'' na czele z Ewą Bem i jej bratem Aleksandrem Bemem, który zmarł kilkanaście dni temu w Niemczech. Miał 70 lat. W tym miejscu napiszę: ,,i tak śpiewali...''

 

CCR, czyli odrodzenie czystego rock and rolla

sieradzkie_peerelki2Miałem wtedy szesnaście lat. Było lato 1971, a w Szkole Podstawowej we Włyniu, gdzie mieszkałem wówczas z rodzicami i trzynastoletnią siostrą Danutą, były kolonie PP ,,Dom Książki'' i Państwowego Wydawnictwa Naukowego z Warszawy. Kierownik kolonii, pan Zahorodny poprosił mnie, abym poprowadził muzycznie kolonijną zabawę. I wtedy wpadła w moje ręce pocztówka dźwiękowa z nagraniem piosenki ,,"Bad Moon Rising" amerykańskiego zespołu rockowego Creedence Clearwater Revival. Już po jednym przesłuchaniu tej pieśni doznałem kolejnego muzycznego olśnienia!

 

PUTIN KONSEKWENTNIE REALIZUJE PLAN! ROSYJSKA INTEGRACJA Z DOMBASEM ?

flagiKpiny z prawa, zupełne nieliczenie się z europejską i światową opinią w realizacji planu niszczenia niezawisłości Ukrainy. Putin konsekwentnie realizuje swój plan.

 

Mistrz ,,Jagiellończyka'' bez straty seta

sieradzkie_peerelki2Może trudno w to uwierzyć, ale na wsi początków lat 60. ubiegłego wieku najpopularniejszą dyscypliną sportu była piłka siatkowa. Preferowana zarówno przez Ludowe Zespoły Sportowe jak i szkoły dlatego, że nie wymagała dużych trawiastych boisk jak piłka nożna. Wystarczyły trzy ary nawet piaszczystej, a najlepiej ubitej ziemi, dwa słupki i już było boisko. Tak też wspominam siatkówkę ze swojego głębokiego dzieciństwa we wsi Dzierzązna, gdzie mieszkałem z siostrą i rodzicami w latach 1955-1964.

 

Nauczyciele to żyją…

sieradzkie_peerelki2,,Ludzie to żyją…’’ – mawiała ironicznie moja matka, Marianna Lisiecka (rocznik 1929) nauczycielka, która przepracowała w zawodzie ponad 45 lat. Ojciec, Jan Lisiecki (rocznik 1932), też był nauczycielem. Przy tablicy ponad 20 lat, bo od roku 1975 do emerytury był pracownikiem Kuratorium Oświaty i Wychowania w Sieradzu. Siostra Danuta też jest z wykształcenia nauczycielką, prawie pół rodziny wylądowało w tym zawodzie. A ja nie! Dlaczego?

 

Kurcze, to przecież moja Ojczyzna...?

LEKKOSCBYTU,,Kraju mój, kraju barwny, pelargonii i malwy, kraju węgla i stali, i sosny, i konwalii, grudka twej ziemi w ręku świeci nawet po ciemku; tyś mój w śniegu w spiekocie, tu dziad spoczął, tu ojciec; trawa, trawa szmerliwa, białe kości okrywa. A nam, którzyśmy w drodze, niechaj flaga łopoce....'' Kiedy w myślach recytuję sobie fragment tego pięknego wiersza Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego, zawsze mam ściśnięte gardło i łzy w oczach. I mam wtedy bardzo różne myśli. Takie trudne, że aż ich sam się boję...

 

Bulek – sieradzki malowany ptak

sieradzkie_peerelki2Ktoś powiedział – sieradzki menel. Być może... A ja dodałem, ale jakżesz barwny. 26 stycznia zmarł Grzegorz Ptaszyński – Bulek, barwna postać starego Sieradza. Człowiek, który żył po swojemu. Człowiek luźny, umarł cichutko na ławce, na swojej ulicy Warszawskiej. Po prostu zamarzł. Miał 67 lat.

 

Jakie czasy, takie spółdzielnie i spółdzielcy

LEKKOSCBYTUWydaje się, że PRL tak nam zohydził socjalizm, że zapominamy, niestety, co zawdzięczamy ideologii i ruchom społecznym powstałym w XIX wieku. Tym, które ,,dążyły do ładu społecznego opartego na zasadach wspólnoty, równości i do racjonalnego zarządzania''. Szkoda, bo nie tylko rządzącej Polską od lat prawicy przydałaby się silna lewica z wyrazistymi postaciami. Ot, choćby takimi jak Marian Rapacki, który urodził się 135 lat temu w Sieradzu.

 
Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyDupa nie czarodziej

Do baru wchodzi mężczyzna i zamawia setkę czystej. Z kieszeni wyciąga naparstek, odlewa do niego trochę wódeczki, a z drugiej kieszeni wyjmuje małego, kilkucentymetrowego ludzika. Stawia go na barze i podaje naparstek. Barman patrzy na to zdziwiony:
- Panie, skąd pan takiego krasnala wytrzasną?
- Wie pan, byliśmy razem z kolegą Staszkiem w Afryce. Idziemy tam przez dżungle, idziemy i nagle widzimy jak tubylcy tańczą dookoła ogniska. A w środku koła taki wymalowany na kolorowo wywija grzechotnikami. I jak ty mu wtedy, Stachu powiedziałeś? Że on jest dupa a nie czarodziej?!

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u