Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Luksusowa Marka Roku 2017 dla Grupy Tubądzin

Luksusowa Marka Roku 2017 dla Grupy Tubądzin

Tubadzin2017Podczas uroczystej gali 18 bm. w Janowie Podlaskim właściciel Grupy Tubądzin, Andrzej Wodzyński odebrał statuetkę Luksusowej Marki Roku 2017. Prestiżowa nagroda jest kolejnym potwierdzeniem tego, że Ceramika Tubądzin bezapelacyjnie zajmuje pozycję lidera polskiej branży ceramicznej.

 

Luksusowa Marka Roku to jedyne wydarzenie w Polsce, gromadzące tak licznie liderów biznesowych sektora premium z całego świata. Statuetki wręczana są firmom, produktom i usługom. Kapituła konkursu w tej jego edycji zwróciła szczególną uwagę na Grupę Tubądzin i jej produkty z segmentu premium. To przede wszystkim pierwsze produkowane w kraju płyty wielkoformatowe marki Monolith, ale też gresy zaprojektowane przez znanego polskiego projektanta mody – Macieja Zienia oraz płytki barwione w masie. Gresy te powstają w nowej fabryce firmy w Sieradzu - Zapuście (woj. łódzkie) i zmieniają oblicza polskich domów, mieszkań, a także przestrzeni publicznych.

- Pragnę serdecznie podziękować Kapitule Luksusowej Marki Roku za docenienie Grupy Tubądzin. Jest mi również niezmiernie miło znaleźć się w gronie tak znamienitych marek. Nasze gresy, które mieliście Państwo okazję zobaczyć dziś podczas Targów Luksusu, są w istocie rewolucją na polskim rynku branży ceramicznej. Ogromnie się cieszę, że nasze produkty, które prezentują światowej klasy jakość i wzornictwo, zostały uhonorowane tak prestiżową nagrodą. Jeszcze raz dziękuję – mówił Andrzej Wodzyński dziękując za uznanie.

Jak informuje nas Ewelina Radowicz z Biura Prasowego Grupy Tubądzin, w wydarzeniu w Janowie Podlaskim wzięły udział osoby ze świata biznesu oraz show-biznesu. Całość zwieńczyła część artystyczna.

(opr. KJB)

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyAnegdota teatralna o polskiej polityce

W jednym z warszawskich teatrów na próbie Kalina Jędrusik zapaliła papierosa. Na scenie nie wolno palić papierosów, więc szybko podszedł do nie strażak i powiedział: - Proszę zgasić papierosa, bo tu nie wolno palić!. A Jędrusik, jako Jędrusik, z wdziękiem odparła: - Odpier... się, strażaku! Ten oniemiał, strasznie się zamyślił, poszedł za kulisy i tam trwał jakiś czas. Potem nabrał powietrza, wrócił na scenę, ale tam już nie było Kaliny Jędrusik tylko Barbara Rylska. Jednak strażak tego nie zauważył, bo oczy zaszły mu bielmem z wściekłości. Krzyknął do Rylskiej: - Ja też potrafię przeklinać, ty ku...o stara! Kompletnie zdumiona pani Basia pobiegła do Edwarda Dziewońskiego, który był reżyserem spektaklu, i powiedziała mu, że strażak zwariował, bo ją zwyzywał bez żadnego powodu. Dziewoński strasznie się zezłościł, poszedł do strażaka i powiedział: - A pan jest c...j! Przy czym strażak na posterunku też już był inny. Więc tak wygląda życie polityczne w naszym kraju... Tę anegdotę opowiadał wielki polski aktor, Gustaw Holoubek.

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u