Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Partia RAZEM zaprasza na spotkanie w Sieradzu

Partia RAZEM zaprasza na spotkanie w Sieradzu

razemCo prawda do wyborów samorządowych jeszcze niespełna rok, ale partie polityczne już się do nich przygotowują. Od przedstawicieli Partii RAZEM otrzymaliśmy zaproszenie na spotkanie we wtorek 5 grudnia w Sieradzu.

 

W informacji czytamy: ,,Mieszkanki i mieszkańcy Sieradza po raz drugi będą mieli okazje spotkać się z działaczkami i działaczami Razem z Łodzi. Spotkania otwarte Razem mają charakter dyskusji, której kierunek w dużej mierze nadadzą mieszkanki i mieszkańcy Sieradza. Nasza wizyta w Sieradzu nie jest próbą prowadzenia agresywnej agitacji partyjnej. Podczas spotkania opowiemy o lokalnych sukcesach Razem w województwie łódzkim oraz scharakteryzujemy priorytetowe dla Razem w skali lokalnej i ogólnopolskiej postulaty. Na spotkaniu będzie można podpisać deklarację członkowską lub deklarację sympatyczki/sympatyka Razem.

Kiedy? - Wtorek 05.12.2017
Gdzie? - Starostwo Powiatowe, Plac Wolności 3, sala 114 (I piętro), Sieradz
O której? - 17:00

Kontakt do koordynatora spotkania: Grażyna Bartochowska, tel. 604 340 503

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyAnegdota teatralna o polskiej polityce

W jednym z warszawskich teatrów na próbie Kalina Jędrusik zapaliła papierosa. Na scenie nie wolno palić papierosów, więc szybko podszedł do nie strażak i powiedział: - Proszę zgasić papierosa, bo tu nie wolno palić!. A Jędrusik, jako Jędrusik, z wdziękiem odparła: - Odpier... się, strażaku! Ten oniemiał, strasznie się zamyślił, poszedł za kulisy i tam trwał jakiś czas. Potem nabrał powietrza, wrócił na scenę, ale tam już nie było Kaliny Jędrusik tylko Barbara Rylska. Jednak strażak tego nie zauważył, bo oczy zaszły mu bielmem z wściekłości. Krzyknął do Rylskiej: - Ja też potrafię przeklinać, ty ku...o stara! Kompletnie zdumiona pani Basia pobiegła do Edwarda Dziewońskiego, który był reżyserem spektaklu, i powiedziała mu, że strażak zwariował, bo ją zwyzywał bez żadnego powodu. Dziewoński strasznie się zezłościł, poszedł do strażaka i powiedział: - A pan jest c...j! Przy czym strażak na posterunku też już był inny. Więc tak wygląda życie polityczne w naszym kraju... Tę anegdotę opowiadał wielki polski aktor, Gustaw Holoubek.

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u