Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Dziatki dziadkom i babciom

Dziatki dziadkom i babciom

8To był koncert! W miniony piątek także w Sieradzu grano i śpiewano dla babć i dziadków. Okazją było ich święto. Podczas dwóch koncertów dla swoich babć i dziadków wystąpiło sześćdziesięcioro pierwszoklasistów z Państwowej Szkoły Muzycznej w Sieradzu.

 

Dla tych maluchów był to pierwszy koncert w życiu! Pierwszy koncert i pełna sala. A na widowni najważniejsi ludzie w ich życiu: mama, tata i dziadkowie. Przede wszystkim oni, bo właśnie dla nich zagrały dzieci klas pierwszych Państwowej Szkoły Muzycznej I st. w Sieradzu. Do najserdeczniejszych życzeń swoim babciom i dziadkom dołączyli najpiękniejsze, własnoręcznie wygrane muzyczne bukiety nut. Babcie i dziadkowie nie kryli wzruszeń. Byli szczęśliwi widząc swoje wnuki w odświętnych strojach na scenie szkolnej Sali Koncertowej. Dzieciom również towarzyszył uśmiech i zadowolenie, bo pierwszy występ był udany. Jak nas poinformował Sławomir Cieślak, nauczyciel PSM w Sieradzu, żadna szkoła muzyczna w Polsce nie może funkcjonować bez materialnego zaplecza; muszą być odpowiednie warunki lokalowe, wyposażenie sal w instrumenty i sprzęt dydaktyczny oraz finansowanie na odpowiednim poziomie. Ale to nie wszystko. Nie tylko szkoła muzyczna w Sieradzu, ale wszystkie szkoły muzyczne wspiera mocny filar oddanych serc babć i dziadków. To oni odbierają młodych adeptów sztuki muzycznej ze szkół podstawowych, gotują pyszne obiady, przyprowadzają na zajęcia, a po nich odbierają ukochane wnuczęta. Pomagają założyć buty, przypominają o szaliku i rękawiczkach, a w kieszeniach zawsze mają jakiegoś cukierka. I tak w każdym tygodniu. Przez dziesięć miesięcy w każdym z sześciu lat kształcenia. Dlatego dobrze się stało, że pierwszy koncert w życiu dedykują dziatki dziadkom. Ten serdeczny muzyczny maraton był bardzo przyjemny! Co zresztą możecie zobaczyć na zdjęciach przysłanych nam przez wspomnianego nauczyciela tej szkoły, Sławomira Cieślaka.

(opr. KJB)

Foto: PSM I st. w Sieradzu

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyMokra myszka i twardy ptak

Idzie sobie mała, biedna myszka, idzie aż dochodzi do rzeki. Rzeka była duża rzeka z bardzo mocnym prądem, więc myszka się wystraszyła, że nie przepłynie. Obok na krzaku siedział ptak. poproszę ptaka, pomyślała myszka.
- Ja taka mała biedna myszka, a ty taki wielki i silny, proszę złap mnie i przenieś na druga stronę..
- Nie - odpowiedział ptak.
- No proszę...
- Nie!
- No, ale błagam...
- NIE!
Ptak odleciał... Myszka tak się zdenerwował, że zebrała się na odwagę i wskoczyła do wody. Z trudem, ostatkiem sił przepłynęła na drugi brzeg.
Wychodzi cala mokra, zupełnie przemoczona.
A jaki z tego morał? Kiedy "ptak" jest twardy to "myszka" musi być mokra...

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u