Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Po pijaku stracił węch. Mogło dojść do tragedii, bo w mieszkaniu ulatniał się gaz!

Po pijaku stracił węch. Mogło dojść do tragedii, bo w mieszkaniu ulatniał się gaz!

policja2Upił się, zasnął i zapomniał o włączonych palnikach kuchenki gazowej! Mogło dojść do tragedii! Na szczęście czujni byli sąsiedzi! Pomoc przyszła w samą porę! Inaczej budynkowi przy Łaskiej w Zduńskiej Woli mógł grozić wybuch!

 

Mieszkańcy kamienicy przy ul. Łaskiej w Zduńskiej Woli wyczuli na klatce schodowej w budynku zapach gazu. Wezwali więc szybko policję i straż pożarną. Gaz, jak się okazało po sprawdzeniu, ulatniał się z mieszkania zajmowanego przez 62-letniego zduńskowolanina. Ten zaś spał, a po niespodziewanym przebudzeniu stwierdził, że... nie ma wiedzy w tym temacie. Był totalnie pijany. Jednak okazało się, że to w jego mieszkaniu była odkręcona butla z gazem. Za nieumyślne spowodowanie zagrożenia zdrowia i życia grozi mu teraz kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Wobec zduńskowolanina Prokuratura Rejonowa w Zduńskiej Woli zastosowała dozór policyjny. 62-letni mężczyzna ma też zasądzony zakaz używania urządzeń gazowych. Oby się tych obostrzeń trzymał, bo jak podają jego sąsiedzi, lubi zaglądać do kieliszka i wówczas traci kontakt ze światem... Także z gazem...

KaMi S

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyMokra myszka i twardy ptak

Idzie sobie mała, biedna myszka, idzie aż dochodzi do rzeki. Rzeka była duża rzeka z bardzo mocnym prądem, więc myszka się wystraszyła, że nie przepłynie. Obok na krzaku siedział ptak. poproszę ptaka, pomyślała myszka.
- Ja taka mała biedna myszka, a ty taki wielki i silny, proszę złap mnie i przenieś na druga stronę..
- Nie - odpowiedział ptak.
- No proszę...
- Nie!
- No, ale błagam...
- NIE!
Ptak odleciał... Myszka tak się zdenerwował, że zebrała się na odwagę i wskoczyła do wody. Z trudem, ostatkiem sił przepłynęła na drugi brzeg.
Wychodzi cala mokra, zupełnie przemoczona.
A jaki z tego morał? Kiedy "ptak" jest twardy to "myszka" musi być mokra...

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u