Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Uratowali desperata, których chciał się powiesić na balkonie

Uratowali desperata, których chciał się powiesić na balkonie

policja2Dzięki błyskawicznej akcji pajęczańskich policjantów żyje 25-letni mieszkaniec tego powiatu. Mężczyzna usiłował odebrać sobie życie. Chciał skoczyć z balkonu mając na szyi linkę przywiązaną do balustrady. Policjanci niemal w ostatniej chwili złapali go nie dopuszczając, by linka zacisnęła się na jego szyi.

 

10 marca w godzinach popołudniowych pajęczańscy policjanci zostali wezwani na interwencję domową. Ze zgłoszenia wynikało, że młody mężczyzna grozi odebraniem sobie życia. Gdy funkcjonariusze weszli na teren posesji, usłyszeli krzyki. Na zewnętrznej stronie balkonu, na piętrze budynku, stał desperat.Szyję miał owiniętą linką, której drugi koniec był przywiązany do barierki. Szarpał się ze stojącą na balkonie kobietą, która próbowała, chwytając go za ubranie powstrzymać przed skokiem. Silniejszy od kobiety wyszarpnął się i skoczył z balkonu . Tam został natychmiast złapany przez jednego z policjantów, który podtrzymywał go w górze zapobiegając tym samym zaciśnięciu się pętli. Drugi z policjantów pobiegł na balkon i odwiązał linkę. Mężczyzna znajdował się pod wpływem alkoholu. Był pobudzony i agresywny. Został obezwładniony przez policjantów i przekazany zespołowi pogotowia ratunkowego.

KaMi S

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyJakoś to załatwimy...

Taksówkarz wiezie ładną kobietę. Kiedy dojechali na miejsce okazuje się, że ta nie ma pieniędzy na opłacenie kursu. Taksówkarz na to: - Niech się pani nie martwi, jakoś to załatwimy...

Po czym zawraca auto, jedzie za miasto na sporą, zieloną łączkę. Zatrzymuje się, otwiera bagażnik, wyciąga koc i kładzie na trawie.

- Ależ proszę pana, ja na pewno oddam panu pieniądze! Proszę nic mi nie robić, mam dzieci i męża, którego bardzo kocham... - mówi kobieta prawie płacząc.

- A ja mam czterdzieści królików, więc rwij trawę i nie dyskutuj! - odpowiada taksówkarz.

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u