Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności MaksyMila'2018 po raz kolejny w Zduńskiej Woli

MaksyMila'2018 po raz kolejny w Zduńskiej Woli

24maksyMilaezd24 czerwca w Zduńskiej Woli po raz drugi odbędzie się Międzynarodowy Bieg Uliczny ku Czci św. Maksymiliana Kolbe MaksyMila' 2018. Bieg organizowany jest co roku w innym mieście ku czci św. Maksymiliana Marii Kolbego. Jest on patronem Zduńskiej Woli. Biegacze zmierzą się na dystansie 16 km 670 metrów. Liczba metrów jest odpowiednikiem numeru obozowego Maksymiliana Marii Kolbego w Kl Auschwitz, czyli 16670.

 

Głównym organizatorem wydarzenia jest Związek Gmin Związanych z Życiem św. Maksymiliana Marii Kolbego, partnerem Miasto Zduńska Wola, a za organizację techniczną odpowiadać będzie Biegam Bo Lubię Zduńska Wola. Stowarzyszenie to jest gwarantem profesjonalnego przygotowania wydarzenia. Trasa została już atestowana. Podczas biegu będą pomiary elektroniczne, a uczestnicy otrzymają bogaty pakiet startowy i dedykowany Jego Patronowi medal.

Start i meta oraz biuro zawodów zostaną zorganizowane przy Muzeum - Domu Urodzin św. Maksymiliana na ul. Kolbego 9. Główny bieg wystartuje 24 czerwca o godzinie 11. Wcześniej, o godz. 10.30 ruszy bieg dla dzieci - jako bieg towarzyszący na dystansie 670 metrów. Zapisy chętnych już ruszyły. Potrwają do 20 czerwca. Na liście startowej zarejestrowało się ponad 100 chętnych do udziału w biegu.

Dla zainteresowanych udziałem podajemy linki na:
- zapisy: http://www.time4s.pl/zapisy.php?maksymila2018
- regulamin i lista startowa: http://www.time4s.pl/listy.php?maksymila2018

KaMi S

Podobne: http://www.siewie.tv/artykuly/aktualnosci/3167-maksy-mila-w-tym-roku-w-zduskiej-woli-w-midzynarodowej-obsadzie

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyMokra myszka i twardy ptak

Idzie sobie mała, biedna myszka, idzie aż dochodzi do rzeki. Rzeka była duża rzeka z bardzo mocnym prądem, więc myszka się wystraszyła, że nie przepłynie. Obok na krzaku siedział ptak. poproszę ptaka, pomyślała myszka.
- Ja taka mała biedna myszka, a ty taki wielki i silny, proszę złap mnie i przenieś na druga stronę..
- Nie - odpowiedział ptak.
- No proszę...
- Nie!
- No, ale błagam...
- NIE!
Ptak odleciał... Myszka tak się zdenerwował, że zebrała się na odwagę i wskoczyła do wody. Z trudem, ostatkiem sił przepłynęła na drugi brzeg.
Wychodzi cala mokra, zupełnie przemoczona.
A jaki z tego morał? Kiedy "ptak" jest twardy to "myszka" musi być mokra...

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u