Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Policjanci z Wieruszowa zatrzymali poszukiwanego

Policjanci z Wieruszowa zatrzymali poszukiwanego

policja2Policjanci z wieruszowskiej komendy policji sprawdzają i weryfikują każdą informację dotyczącą osób poszukiwanych. Tym razem z informacji kryminalnych wynikało, że 13 czerwca 2019 roku w godzinach porannych w Wieruszowie ma przebywać poszukiwany mężczyzna.

 

Obserwując ulice: Wrocławską, Podzamcze i Kuźnicką policjanci wylegitymowali 29 – letniego pieszego. Posiadane przez nich informacje potwierdziły się. 29 – letni mieszkaniec powiatu kluczborskiego, rzeczywiście był poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Kluczborku za przestępstwa przeciwko rodzinie. Przestępca od dłuższego czasu ukrywał się w różnych miejscach. Sprawne działania policjantów sprawiły, że został namierzony i zatrzymany w Wieruszowie. Jak informuje asp. sztab Damian Pawlak z KPP w Wieruszowie, po zatrzymaniu policjanci przewieźli poszukiwanego do zakładu karnego, gdzie odbywa karę pozbawienia wolności.

(opr. KJB)

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyPolityczny i sentymentalny

Dawno, dawno temu kancelaria Sejmu zorganizowała wycieczkę autokarową dla liderów partii, które stały wysoko w rankingach popularności. Do podstawionego pod gmach Sejmu autokaru dwupokładowego jako pierwsi wsiedli posłowie płci obojga z Samoobrony i zajęli miejsca na piętrze. Na dolnym pokładzie zasiedli posłowie Platformy Obywatelskiej.
Kiedy autokar ruszył, jak to bywa na wycieczkach, wyciągnięto butelki z bajkowymi napojami wszelkiej maści. Po kilkudziesięciu minutach zapanował pełny luz.
Ale działo się tak tylko na dolnym pokładzie. U góry grobowa cisza. Po przejechaniu kilku kilometrów któryś z platformersów postanowił zajrzeć na piętro, aby "zasięgnąć języka". Wchodzi patrzy, a wszyscy siedzą równo jak w samolocie z głowami opartymi o zagłówki.
- Co się dzieje?! - pyta siedzącej najbliżej Renatki B.
- Co? Wy macie kierowcę, a my nie... - wyszeptała drżącym głosem posłanka.

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u