Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Bliscy radnej ze Zduńskiej Woli zatrzymani jako członkowie zorganizowanej grupy przestępczej

Bliscy radnej ze Zduńskiej Woli zatrzymani jako członkowie zorganizowanej grupy przestępczej

5d286117666fba37Funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Łodzi zlikwidowali proceder obrotu nielegalnym paliwem z Łotwy. Od czerwca 2018 roku do lipca tego roku przestępcy wprowadzili na rynek co najmniej 9 mln litrów paliwa (!), powodując straty dla Skarbu Państwa na ponad 20 mln zł!

 

„Rozbicie kolejnej dużej grupy przestępczej pokazuje skuteczność KAS w walce ze zorganizowaną przestępczością w obszarze obrotu paliwami. Eliminując z rynku przestępców wspieramy legalnie działające firmy i umożliwiamy uczciwą konkurencję" – zaznacza zastępca Szefa KAS Piotr Dziedzic. 9 lipca funkcjonariusze i pracownicy Łódzkiego Urzędu Celno –Skarbowego, pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Łodzi, zlikwidowali grupę przestępczą, która wprowadzała do obrotu duże ilości nielegalnego paliwa. W działaniach brali udział także funkcjonariusze KAS z Departamentu Zwalczania Przestępczości Ekonomicznej Ministerstwa Finansów oraz Lubuskiego, Śląskiego, Warmińsko-Mazurskiego, Mazowieckiego, Dolnośląskiego, Wielkopolskiego i Podlaskiego Urzędu Celno-Skarbowego.W sprawę zaangażowane były również organy ścigania z Niemiec i Czech. Dzięki prowadzonemu od dłuższego czasu rozpoznaniu funkcjonariusze Łódzkiego Urzędu Celno–Skarbowego ustalili, że na terenie powiatu zduńskowolskiego dochodzi do procederu polegającego na wprowadzaniu do obrotu wyrobów ropopochodnych pochodzących z Łotwy. Oficjalnie miały być one transportowane z Łotwy do Niemiec przez Polskę. W rzeczywistości paliwo było wprowadzane do obrotu na terenie województwa łódzkiego z pominięciem obowiązków podatkowych i z naruszeniem procedur celnych. W momencie wejścia funkcjonariuszy na teren wytypowanej wcześniej posesji trwało przeładowywanie paliwa do cysterny. Na gorącym uczynku zatrzymano dwóch mężczyzn. Funkcjonariusze KAS zatrzymali łącznie 13 osób, przeszukali kilkadziesiąt miejsc na terenie siedmiu województw, zabezpieczyli dowody przestępstwa i majątek sprawców.
Zgromadzony materiał wskazuje, że podejrzani w okresie od czerwca 2018 r. wprowadzili do obrotu ponad 9 mln litrów nielegalnego paliwa, powodując uszczuplenia Skarbu Państwa w wysokości co najmniej 20 mln zł. W trakcie działań zostało zabezpieczonych:113. 500 litrów nielegalnego paliwa, ponad 2.5 mln zł w gotówce, 5 luksusowych samochodów osobowych i biżuterię, 55 innych środków transportu (samochody ciężarowe, cysterny, naczepy), substancje narkotyczne, dokumentacje księgową kilku podmiotów zaangażowanych w proceder oraz dowody elektroniczne (komputery, telefony). Prokuratura Regionalna w Łodzi przedstawiła zatrzymanym zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, przestępstw związanych z wystawianiem i posługiwaniem się nierzetelnymi fakturami VAT oraz przestępstw skarbowych.
Sąd zastosował tymczasowy areszt wobec trzech osób, w tym wobec dwóch, którym zarzucono kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą. To zduńskowolanie - ojciec i syn Mateusz K. i Andrzej K., związani rodzinnie z jedną z radnych zduńskowolskich z Klubu Koalicji Obywatelskiej. Wobec podmiotu odpowiedzialnego za naruszenie przepisów podatkowych została wszczęta kontrola celno-skarbowa.

Opr. KaMi S,

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyWspomnienie starego hipisa...

Siedząc do późna w pracy Janek zaczął wspominać stare hipisowskie czasy, kiedy to niemal codziennie były nowe panienki, narkotyki... Po dwudziestu latach nie palenia marihuany postanowił więc zapalić, przypomnieć sobie dobre czasy. Odwiedził dzielnicę, na której mieszkał za młodu, i sprawdził czy diler Heniek jeszcze żyje i sprzedaje. Okazało się, że Heniek nadal prosperuje.
- Witaj Heniu, nic się nie zmieniłeś...
- Janek, kopę lat...
- Potrzebuję jakieś fajne jointy, bo ze dwadzieścia lat nie paliłem, a chciałbym przypomnieć sobie jak to było...
- Słuchaj Jasiu, sprzedam Ci, ale pod jednym warunkiem. Musisz ten towar palić samemu i najlepiej w zamkniętym pomieszczeniu.
- Dobra stary, niech tak będzie - odparł Stefan i pożegnawszy się pomknął do domu.
Wpada do chałupy, cisza jak makiem zasiał, żona chrapie jak niedźwiedź, dzieciaki tak samo, więc postanowił zamknąć się w łazience. Usiadł na sedesie wypakował towar, nabił lufkę, zaciąga się... Otwiera oczy, patrzy ciemno. Wypuszcza dym - jasno.
- Kurde, ale sprzęcicho się pozmieniało... - pomyślał zdumiony.
I pociągnął drugiego macha. Otwiera oczy, ciemno..., wypuszcza - jasno....
Zdrowo podjarany myśli sobie, że jeszcze raz nic nie zaszkodzi. Zaciąga się - ciemno, wypuszcza dym - jasno.
W tym momencie słyszy walenie do drzwi łazienki....
- Janek. co ty tam robisz? - krzyczy żona.
Janek wszystko wrzucił do sedesu, spuścił wodę i poddenerwowany odpowiada:
- Golę się kochanie!
- Janek, trzy dni...?

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u