Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Na grzyby z marihuaną i kokainą na własne potrzeby?

Na grzyby z marihuaną i kokainą na własne potrzeby?

policja1Wyglądało na to, że trzej młodzi ludzie przyjechali w załączańskie lasy na grzyby. I że czekają w samochodzie, aby skoro świt ruszyć w leśne ostępy. Choć udawali potulnych grzybiarzy, nie udało im się zmylić policjantów z Ogniwa Patrolowo - Interwencyjnego KPP w Wieluniu zatrzymali 21- letniego mieszkańca powiatu oleskiego, podejrzanego o posiadanie środków odurzających.

 

Była noc z 4 na 5 października. Tuż po północy wieluńscy policjanci patrolując okolice Załęcza Wielkie go w gminie Pątnów zwrócili uwagę na zaparkowanego Fiata Tipo, w którym siedziała trzech młodych ludzi. Policjanci przez chwilę obserwowali siedzących w samochodzie. Widząc funkcjonariuszy jeden z nich zaczął się nerwowo zachowywać. Mundurowi nabrali podejrzeń, że młodzieniec nie ma czystego sumienia, ba może nawet posiadać narkotyki. Przypuszczenia funkcjonariuszy potwierdziły się. W trakcie przeszukania przy 21- letnim mieszkańcu powiatu oleskiego policjanci znaleźli woreczek foliowy z suszem roślinnym, a w drugim woreczku skrystalizowana substancję. Zaś w kolejnych dwóch był biały proszek . Wstępne badania narkotesterami wykazały, że wspomniane substancje to kokaina, metaamfetamina i marihuana. Policjanci zatrzymali mężczyznę. Usłyszał on już zarzut posiadania środków odurzających. Za takie przestępstwo grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

(opr. KJB)

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyPolityczny i sentymentalny

Dawno, dawno temu kancelaria Sejmu zorganizowała wycieczkę autokarową dla liderów partii, które stały wysoko w rankingach popularności. Do podstawionego pod gmach Sejmu autokaru dwupokładowego jako pierwsi wsiedli posłowie płci obojga z Samoobrony i zajęli miejsca na piętrze. Na dolnym pokładzie zasiedli posłowie Platformy Obywatelskiej.
Kiedy autokar ruszył, jak to bywa na wycieczkach, wyciągnięto butelki z bajkowymi napojami wszelkiej maści. Po kilkudziesięciu minutach zapanował pełny luz.
Ale działo się tak tylko na dolnym pokładzie. U góry grobowa cisza. Po przejechaniu kilku kilometrów któryś z platformersów postanowił zajrzeć na piętro, aby "zasięgnąć języka". Wchodzi patrzy, a wszyscy siedzą równo jak w samolocie z głowami opartymi o zagłówki.
- Co się dzieje?! - pyta siedzącej najbliżej Renatki B.
- Co? Wy macie kierowcę, a my nie... - wyszeptała drżącym głosem posłanka.

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u