Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Budki oferujące jedzenie na wynos wracają na pl. Wolności w Zduńskiej Woli

Budki oferujące jedzenie na wynos wracają na pl. Wolności w Zduńskiej Woli

budkizdunskaByły tam od lat 80. XX wieku. Zniknęły wiosną tego roku podczas prac modernizacyjnych w centrum miasta. Teraz słynne zduńskowolskie budki serwujące jedzenie na wynos, a mówiąc wprost fast food'y wróciły na ul. Kościelną i róg placu Wolności.

 

We worek 11 bm. konieczne było zamknięcie tych ulic już od rana na niemal dwie godziny, by zamontować elementy przyszłych lokali. Właściciele obiektów handlowych informują, że brak jeszcze niektórych detali poszycia zewnętrznego, więc nie jest to ich docelowy wygląd. Brakuje jeszcze przyłączy, konieczna jest korekta ustawienia. Niezbędne będą także odbiory techniczne, ale to za około 3 - 4 tygodnie. Oznacza to, że już we wrześniu tzw. mała gastronomia wróci w stare miejsce. To zapewne ucieszy uczniów okolicznych szkół, bo to oni np. z I LO, II LO, Szkół Aktywności Zawodowej i "plastyka", gdzie nie ma stołówek, podczas długich przerw oraz po lekcjach byli najczęstszymi klientami starych budek. Zmiany w centrum Zduńskiej Woli są realizowane przez miasto w ramach projektu poprawy estetyki. Kosztować mają w tym roku 200 tys. zł. Samorząd miasta wyłożył na te prace, m.in. na zainstalowanie donic z kwiatami ozdobnymi i budowę nowego chodnika na ulicy Kościelnej 150 tys. zł. Zaś 50 tys.zł dołożyło Starostwo Powiatowe w Zduńskiej Woli.
Zduńskowolanie co do wyglądu nowych budek w tej odnowionej części miasta mają podzielone zdania. Na forach internetowych pojawiły się nawet porównania do baraków czy bunkrów. Czy zasłużenie? Chyba trzeba poczekać na ostateczny efekt.

KaMi S

Fot. z posta Piotr Pacelt/FB

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipySąsiad, wpadając niespodziewanie,
Zwłaszcza gdy sobie ciut golnie,
Zawsze zadaje mi to pytanie:
Kiedy to wreszcie pier....?

Co dzień się zmiany wprowadza nowe,
Czyniąc to dość nieudolnie. Sąsiad się ciągle łapie za głowę: Przecież to zaraz pier......

Ja mu tłumaczę, że taką władzę
Wybraliśmy dobrowolnie,
A on mi na to: Nic nie poradzę,
Ale to wkrótce pier......

Tak jak przed laty, proces odnowy
Musi się zacząć oddolnie.
Naród po rozum pójdzie do głowy,
I w końcu wszystko pierdolnie.

Z tego powodu logiczny wniosek
Nasuwa się mimowolnie:
Gdy prawda dotrze do miast i wiosek,
Wtedy to z hukiem pie......

Koła historii, jak uczą dzieje,
Toczą się szybciej lub wolniej,
Lecz każdy reżim, mam tę nadzieję,
Wcześniej czy później pier......

Wybaczcie, proszę, że poemacik
Zakończę nieco frywolnie,
Ale pocieszyć pragnę współbraci,
Że to niebawem pier.....

autor: Wojciech Dąbrowski

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u