Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Wandal - troglodyta z Szadku zniszczył plac zabaw

Wandal - troglodyta z Szadku zniszczył plac zabaw

269-120573Kłótnia i nadmiernie wypity alkohol były przyczynami fatalnego zachowania 24-letniego mieszkańca gminy Szadek. Mężczyzna zniszczył elementy wyposażenia placu zabaw i siłowni zewnętrznej. Wartość strat oszacowano na blisko 8 tys. zł. Za zniszczenie mienia grozi kara do 5 lat więzienia.

 

8 lipca do Komendy Powiatowej Policji w Zduńskiej Woli dotarło zgłoszenie o zniszczeniu dwóch przyrządów do ćwiczeń oraz drewnianej huśtawki, znajdujących się na placu zabaw przy Miejsko-Gminnym Ośrodku Kultury w Szadku. Sprawca wyrwał całkowicie huśtawkę z elementów mocujących ją do podłoża, a dwa urządzenia z zewnętrznej siłowni zostały przez niego zdewastowane i nie nadawały się do użytku. Straty oszacowane przez MGOK w Szadku oszacowano na blisko 8.000 złotych. Policjanci drobiazgowo analizowali zebrane dowody, aby ustalić sprawcę tej dewastacji. Ich praca przyniosła efekty. 21 września zatrzymali 24-letniego mieszkańca gminy Szadek. Młody mężczyzna przyznał się do aktu wandalizmu. Wyznał, że zrobił to w następstwie napadu złości, wywołanej kłótnią ze znajomymi i pod wpływem spożytego alkoholu. Mężczyzna nie był wcześniej notowany za podobne przestępstwa. Usłyszał zarzut uszkodzenia mienia.

(opr. KJB)

Foto: KPP w Zduńskiej Woli

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyTaki tam zbieg okoliczności...

Policjant zatrzymuje samochód, którym jadą trzy osoby: mąż i jego młoda żona oraz dziadek żony.
- Przepraszam, panie kierowco, poproszę pańskie dane, ponieważ jest pan tysięcznym kierowcą, który właśnie przejechał niedawno oddany do użytku odcinek tej drogi.
Firma budowlana, która drogę wykonała, ufundowała nagrodę pieniężną; tysiąc złotych dla tysięcznego kierowcy!
Zanim kierowca ochłonął, pojawił się reporter radiowy z pytaniem:
- Jeśli można wiedzieć, na co wyda pan te wygrane pieniądze?
Po chwili zastanowienia kierowca odpowiada;
- No cóż, chyba wreszcie zrobię prawo jazdy...
Na to jego żona: - Nie słuchajcie go panowie, on tak zawsze lubi głupio żartować kiedy za dużo wypije!
W tym momencie budzi się dziadek i widząc policjanta zauważa:
- A mówiłem, że skradzionym samochodem daleko nie zajedziemy...!

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u