Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Kino sferyczne i na kocyku w Wieluniu

Kino sferyczne i na kocyku w Wieluniu

Wielunskie ,,Kino na kocyku'' proponuje nadzwyczajna nowinke - kino sferyczne! O tym wydarzeniu, które organizuje Wieluński Dom Kultury, tak opowiadala w Radiu Ziemi Wieunskiej Magdalena Wujec z tej placówki.

- 25 sierpnia zaprezentujemy państwu kino sferyczne. Jest to mobilne planetarium posiadajace sferyczny 360-stopniowy obszar panoramiczny, którego nie ma żadne inne współczesne kino. Za pomocą systemu sferycznej projekcji w środku kopuły tworzy się niesamowity obraz. Mamy dla państwa cztery seanse filmowe. Pierwszy zaczyna się już o godzinie szesnastej. Ten film to "Polaris - tajemnica nocy polarnej", to jest seans dla dzieci. O godzinie siedemnastej "Przyjaciele w organizmie człowieka", również seans dla dzieci, ale nieco starszych. Natomiast o osiemnastej i dziewiętnastej zaplanowaliśmy dwa seanse dla młodzieży i dorosłych. Zapraszamy ich na dwa seanse: "Narodziny życia" i "Astronauta". Bilety są w cenie 5 złotych, dostępne w Wieluńskim Domu Kultury. Sam namiot kina sferycznego będzie ustawiony przed budynkiem Domu Kultury, jest to nie lada wydarzenie, więc serdecznie państwa zapraszamy. Za RZW przypomnijmy - najbliższe "Kino na kocyku" już w piątek.

(opr. aga)

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyAnegdota teatralna o polskiej polityce

W jednym z warszawskich teatrów na próbie Kalina Jędrusik zapaliła papierosa. Na scenie nie wolno palić papierosów, więc szybko podszedł do nie strażak i powiedział: - Proszę zgasić papierosa, bo tu nie wolno palić!. A Jędrusik, jako Jędrusik, z wdziękiem odparła: - Odpier... się, strażaku! Ten oniemiał, strasznie się zamyślił, poszedł za kulisy i tam trwał jakiś czas. Potem nabrał powietrza, wrócił na scenę, ale tam już nie było Kaliny Jędrusik tylko Barbara Rylska. Jednak strażak tego nie zauważył, bo oczy zaszły mu bielmem z wściekłości. Krzyknął do Rylskiej: - Ja też potrafię przeklinać, ty ku...o stara! Kompletnie zdumiona pani Basia pobiegła do Edwarda Dziewońskiego, który był reżyserem spektaklu, i powiedziała mu, że strażak zwariował, bo ją zwyzywał bez żadnego powodu. Dziewoński strasznie się zezłościł, poszedł do strażaka i powiedział: - A pan jest c...j! Przy czym strażak na posterunku też już był inny. Więc tak wygląda życie polityczne w naszym kraju... Tę anegdotę opowiadał wielki polski aktor, Gustaw Holoubek.

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u