Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Pożegnanie sieradzkiego bazaru

Pożegnanie sieradzkiego bazaru

20_lat_temu_w_sieradzu_odc_3Swoje lata świetności ma już dawno za sobą, ale niewątpliwie to część historii Sieradza. Tak można powiedzieć o bazarze Bartek w Sieradzu, który niebawem zniknie z mapy miasta!

Bazar zastąpią nowoczesne sklepiki, a tuż obok powstanie restauracja Mc Donalda. Każdy, kto chciałby pożegnać to niemal kultowe miejsce może dołączyć do wydarzenia pod nazwą "Do widzenia bazarku". Jak informuje Magdalena Sosnowska z Referatu Promocji UM w Sieradzu, w niedzielę 1 października na terenie bazarku przy Alei Grunwaldzkiej będzie słychać muzykę disco polo, zagra Kapela Podwórkowa ,,Pożarniki z OSP Woźniki'', wystąpią podopieczni Spółdzielczego Domu Kultury SSM w Sieradzu. Będą też bezpłatne porady dietetyka, badania cukru i ciśnienia. Nie zabraknie małej gastronomii oraz podwórkowych zabaw z czasów PRL: gry w klasy czy turnieju w kapsle. Kto przyjdzie, będzie się dobrze bawił! I nie tylko, bo może tam będzie sprzedać niepotrzebne a jeszcze wartościowe przedmioty: zabawki, książki, płyty czy może te zakupione kiedyś na stoiskach bazaru...? Organizujący tę imprezę Urząd Miasta Sieradza przydziela bezpłatnie stoiska do handlowania! Zapisy na Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

(opr. KJB)

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyJakoś to załatwimy...

Taksówkarz wiezie ładną kobietę. Kiedy dojechali na miejsce okazuje się, że ta nie ma pieniędzy na opłacenie kursu. Taksówkarz na to: - Niech się pani nie martwi, jakoś to załatwimy...

Po czym zawraca auto, jedzie za miasto na sporą, zieloną łączkę. Zatrzymuje się, otwiera bagażnik, wyciąga koc i kładzie na trawie.

- Ależ proszę pana, ja na pewno oddam panu pieniądze! Proszę nic mi nie robić, mam dzieci i męża, którego bardzo kocham... - mówi kobieta prawie płacząc.

- A ja mam czterdzieści królików, więc rwij trawę i nie dyskutuj! - odpowiada taksówkarz.

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u