Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Młode Siewie Kim zostanę?

Kim zostanę?

PIORNIK1To pytanie zadaje sobie z pewnością każdy młody człowiek. Odpowiedź na nie nie należy do łatwych. Wybiega daleko w przyszłość. Zwykle, gdy już padnie takie pytanie, to młodzi nie wiedzą co odpowiedzieć. Zapada cisza… Sama tego doświadczam. Jest to dość kłopotliwa sytuacja. Nie wiem co powiedzieć, by coś odpowiedzieć... Zawsze będąc sama ze sobą zastanawiam się, jaki zdobędę zawód i w jakim kierunku się wykształcę?

 

Wiadomą sprawą jest to, ze chodzimy do szkoły, nauczyciele robią wszystko co w ich mocy by odkryć w nas ukryte talenty i zdolności. Rozwijać nas na wszystkie możliwe sposoby. W tym celu organizują konkursy, dodatkowe zajęcia pozalekcyjne itp. To wszystko po to byśmy poznali siebie z innej strony, zupełnie nam nie znanej. Ale nie wszyscy umieją tą daną szansę wykorzystać. Tłumaczą się, że nie mają czasu, to im do niczego się nie przyda. Jest zbyteczne. Osobiście ich podejście do życia mnie dziwi. Bo kiedy będą mieć czas by siebie poznać? By odkryć w sobie „to coś”… gdzie? Jak nie w szkole. Każdy młody człowiek musi podjąć trudne decyzje dotyczące swojej własnej przyszłości. Nikt za niego tego nie zrobi. Bo co to za przyjemność wykonywać swoją pracę bez żadnej satysfakcji, zadowolenia, tylko z przymusu? Prędzej czy później znudziłby się nam taki tok życia.

Pierwsza ważna decyzja w kierunkowaniu siebie zapada wtedy, gdy napiszemy testy gimnazjalne i wybieramy szkołę ponadgimnazjalną. Trzeba już w wieku piętnastu lat zdecydować czy idziemy do zawodówki, technikum czy liceum. Te szkoły są już profilowane. Ja też miałam trudną decyzje odnośnie wyboru profilu. Bo jeśli chodzi o szkołę, to zawsze wiedziałam, że będzie to liceum. Wyboru dokonałam sama, nikt mi w tym nie pomógł, chciałam sama mieć wpływ na swoją przyszłość. Dokładnie przeanalizowałam swoje zainteresowania, to co chciałabym robić w życiu. Dokonałam wyboru i go nie żałuję. Z pewnością, gdybym miała okazję go powtórzyć, zrobiłabym dokładnie to samo. Stwierdziłam, że jak dostanę się do liceum, z czym nie było problemu, to będę korzystać z każdej okazji by się rozwijać. Dokładnie teraz tak jest. Ciągle odkrywam siebie na nowo. Poznaje siebie i swoje zdolności. Choć jestem dopiero w pierwszej liceum, myślę już o kierunku i miejscu studiów. Wydawać by się mogło, że mam jeszcze na to czas, ale uważam, że warto mieć marzenia, cele i dążyć do ich spełnienia.
Wiadomo, nie zawsze wszystko idzie po naszej myśli. Prawie każda mała dziewczynka chce zostać nauczycielką czy modelką, a chłopiec strażakiem lub policjantem. Wiem, że są takie osoby, które miały w planie zostać lekarzem a zostali fryzjerem. Cóż, też biały fartuch, ale też samo życie, które potrafi nas zaskoczyć… Trzeba iść do przodu, dostać się na studia, znaleźć pracę, która będzie nas satysfakcjonować i dawać szansę rozwoju. Wiadoma sprawa, że w dzisiejszych czasach trudno jest znaleźć dobrą pracę i w niej się „utrzymać”. Ale jak to mówią dla chcącego nic trudnego. Ja chcę...

Zakręcona.

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyZaskakujące powitanie...

Mąż wraca do domu z pracy później niż zwykle.
Po cichu otwiera drzwi i wchodzi do sypialni.
Co widzi? Spod kołdry wystają cztery nogi zamiast dwóch.
Zdenerwowany bierze kij bejsbolowy zza drzwi i wali nim w kołdrę.
Po tak wyczerpującym zadaniu idzie do kuchni, żeby się czegoś napić.
Wchodzi, patrzy a tam siedzi jego żona i czyta gazetę i mówi:
- Cześć kochanie, przyjechali dziś Twoi rodzice i położyłam ich w naszej sypialni. Mam nadzieję, że już się przywitałeś...

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u