Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Damian Kunert, kandydat na prezydenta Zduńskiej Woli z poparciem premiera Mateusza Morawieckiego

Damian Kunert, kandydat na prezydenta Zduńskiej Woli z poparciem premiera Mateusza Morawieckiego

kunertmorawickiLokalni politycy Prawa i Sprawiedliwości wciąż oficjalnie twierdzą, że o walce - a tym bardziej i o kampanii wyborczej - jeszcze nie ma mowy. Ale tymczasem wydają od kilku miesięcy gazetkę "Teraz Zduńska Wola", która trafia do tysięcy mieszkańców tego miasta i założyli też swój portal, na którym to na bieżąco podają, co im się podczas obecnej kadencji udało osiągnąć. O tym też informują na FB.

 

Nie brakuje też tam wpisów, jak dobrym kandydatem na prezydenta Zduńskiej Woli w jesiennych wyborach samorządowych będzie ich kandydat Damian Kunert. A ten ma już nie tylko namaszczenie na to stanowisko z ramienia struktur miejskich, powiatowych czy nawet wojewódzkich PiS. Popiera go także premier Mateusz Morawiecki. Tak można mniemać z ostatniego wpisu. Jak można przeczytać na portalu PiS "mojazdunia":

- "Podczas wizyty Mateusza Morawieckiego, premiera RP w Łodzi doszło do spotkania z Damianem Kunertem, kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta Zduńskiej Woli. Podczas rozmowy premier Morawiecki obiecał wsparcie przy przedłużeniu umowy z Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Łodzi zawartej przez Urząd Miasta Zduńska Wola. Poprosił o to Damian Kunert, któremu zależy na ratowaniu miasta ze smogu, a wspomniana umowa z Funduszem dotyczy wymiany starych pieców węglowych na nowe, korzystające z różnych rodzajów paliw, przy czym zapewnia 50-procentowe dofinansowanie inwestycji.

– Rok temu Zduńska Wola zawarła umowę z Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Łodzi na dofinansowanie wymiany pieców na kwotę przekraczającą 2 miliony 200 tysięcy złotych – relacjonuje Damian Kunert. – Aby ją w całości wykorzystać konieczna jest prolongata terminu wykonania umowy, gdyż część zduńskowolan przyłączyłaby swoje posesje do sieci gazowej, ale nie została jeszcze ukończona potrzebna do tego nitka.

Damian Kunert podziękował też premierowi Morawieckiemu za przekazanie 3,5 mln zł z rządowego programu na wykonanie w Zduńskiej Woli ulicy Wiklinowej. Warto dodać, że premier Mateusz Morawiecki podczas wizyty w Łodzi dużo czasu poświęcił miastu i województwu łódzkiemu. Mówił o rosnącej liczbie inwestorów w Łódzkiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej. Przypomniał, że ŁSSE została nagrodzona pierwszą lokatą w ogólnoeuropejskim konkursie na najlepszą strefę ekonomiczną dla małych i średnich przedsiębiorców. Podkreślił, że Łódź i województwo łódzkie najbardziej ucierpiały w czasach transformacji gospodarczej. Dlatego program inwestycyjny rządu będzie w szczególny sposób uwzględniał potrzeby naszego województwa. Zapewnił o pomocy średnim lokalnym firmom w postaci ulg i dopłat oraz odbudowie szkolnictwa zawodowego." A kampania wyborcza w regionie miała ruszyć dopiero wczesną jesienią... KaMi S Fot. PIS Zduńska Wola

Podobne:
http://www.siewie.tv/artykuly/aktualnosci/8293-niedwiecki-kontra-kunert-i-czy-tylko-z-nim-bdzie-walczy-o-fotel-prezydenta
http://www.siewie.tv/artykuly/aktualnosci/8453-piotr-niedwiecki-i-daniel-kunert-bd-walczy-o-fotel-prezydenta-zduskiej-woli-z-andrzejem-brodzkim
http://siewie.tv/artykuly/aktualnosci/8479-kampania-wyborcza-w-regionie-rusza-na-caego-pojawiaj-si-nowe-nazwisk

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyWspomnienie starego hipisa...

Siedząc do późna w pracy Janek zaczął wspominać stare hipisowskie czasy, kiedy to niemal codziennie były nowe panienki, narkotyki... Po dwudziestu latach nie palenia marihuany postanowił więc zapalić, przypomnieć sobie dobre czasy. Odwiedził dzielnicę, na której mieszkał za młodu, i sprawdził czy diler Heniek jeszcze żyje i sprzedaje. Okazało się, że Heniek nadal prosperuje.
- Witaj Heniu, nic się nie zmieniłeś...
- Janek, kopę lat...
- Potrzebuję jakieś fajne jointy, bo ze dwadzieścia lat nie paliłem, a chciałbym przypomnieć sobie jak to było...
- Słuchaj Jasiu, sprzedam Ci, ale pod jednym warunkiem. Musisz ten towar palić samemu i najlepiej w zamkniętym pomieszczeniu.
- Dobra stary, niech tak będzie - odparł Stefan i pożegnawszy się pomknął do domu.
Wpada do chałupy, cisza jak makiem zasiał, żona chrapie jak niedźwiedź, dzieciaki tak samo, więc postanowił zamknąć się w łazience. Usiadł na sedesie wypakował towar, nabił lufkę, zaciąga się... Otwiera oczy, patrzy ciemno. Wypuszcza dym - jasno.
- Kurde, ale sprzęcicho się pozmieniało... - pomyślał zdumiony.
I pociągnął drugiego macha. Otwiera oczy, ciemno..., wypuszcza - jasno....
Zdrowo podjarany myśli sobie, że jeszcze raz nic nie zaszkodzi. Zaciąga się - ciemno, wypuszcza dym - jasno.
W tym momencie słyszy walenie do drzwi łazienki....
- Janek. co ty tam robisz? - krzyczy żona.
Janek wszystko wrzucił do sedesu, spuścił wodę i poddenerwowany odpowiada:
- Golę się kochanie!
- Janek, trzy dni...?

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u