Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Skatował konkubinę pałką. Agnieszka P. zmarła

Skatował konkubinę pałką. Agnieszka P. zmarła

zabosjstwoWe wtorek 28 maja Sąd Rejonowy w Zduńskiej Woli na wniosek prokuratora wydał decyzję o środku zapobiegawczym w postaci tymczasowego aresztowania wobec 45-letniego zduńskowolanina, Zbigniewa D. Na okres trzech miesięcy. 45-latek jest podejrzany o zabójstwo 33-letniej mieszkanki Zduńskiej Woli, swojej konkubiny Agnieszki P.

 

W ubiegłym tygodniu, 24 maja mieszkanka Zduńskiej Woli powiadomiła dyżurnego komendy o tym, co znalazła w mieszkaniu przy ul Gołębiej, należącym do jej ojca - Zbigniewa D. Były to zwłoki kobiety! Śledczy pod nadzorem prokuratora rejonowego przeprowadzili dokładne oględziny mieszkania i zwłok. Z wstępnych ustaleń wynikało, iż kobieta, 33-letnia zduńskowolanka została prawdopodobnie pobita, a obrażenia jakie odniosła spowodowały jej śmierć. Jako sprawcę zabójstwa policjanci wytypowali właściciela mieszkania. Następnego dnia został on zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie.

Prowadzone śledztwo wykazało, że krytycznego dnia kobieta przyszła do mieszkania oprawcy. Była pijana, co ponoć bardzo zirytowało gospodarza. Pobił kobietę gumową pałką, a właściwie skatował po całym ciele. Zebrany przez prokuraturę materiał dowodowy pozwolił na postawienie mężczyźnie zarzutów zabójstwa. Dodatkowo Prokurator Rejonowy w Zduńskiej Woli wystąpił do miejscowego sądu z wnioskiem o zastosowanie tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Zduńskowolski sąd wniosek rozpatrzył pozytywnie i aresztował mordercę. Grozi mu nawet kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Para znana była policji. Zamieszkiwała razem. Nie byli jednak małżeństwem. Oboje nadużywali alkoholu. Zbiegniew D. znany był ze swojej chorobliwej wręcz zazdrości o dużo młodszą konkubinę.

ED

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyPolityczny i sentymentalny

Dawno, dawno temu kancelaria Sejmu zorganizowała wycieczkę autokarową dla liderów partii, które stały wysoko w rankingach popularności. Do podstawionego pod gmach Sejmu autokaru dwupokładowego jako pierwsi wsiedli posłowie płci obojga z Samoobrony i zajęli miejsca na piętrze. Na dolnym pokładzie zasiedli posłowie Platformy Obywatelskiej.
Kiedy autokar ruszył, jak to bywa na wycieczkach, wyciągnięto butelki z bajkowymi napojami wszelkiej maści. Po kilkudziesięciu minutach zapanował pełny luz.
Ale działo się tak tylko na dolnym pokładzie. U góry grobowa cisza. Po przejechaniu kilku kilometrów któryś z platformersów postanowił zajrzeć na piętro, aby "zasięgnąć języka". Wchodzi patrzy, a wszyscy siedzą równo jak w samolocie z głowami opartymi o zagłówki.
- Co się dzieje?! - pyta siedzącej najbliżej Renatki B.
- Co? Wy macie kierowcę, a my nie... - wyszeptała drżącym głosem posłanka.

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u