Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności „Odjazdowy Bibliotekarz 2017” na rowerze

„Odjazdowy Bibliotekarz 2017” na rowerze

IMG_0442W sobotę 27 maja 2017 r. przed Zduńskowolskim Centrum Integracji RATUSZ zebrała się 70 osobowa grupa uczestników rajdu rowerowego „Odjazdowy Bibliotekarz 2017”, organizowanego przez Miejską Bibliotekę Publiczną w Zduńskiej Woli. Bibliotekarze, czytelnicy, sympatycy słowa pisanego i rowerów z dobrymi humorami wyruszyli na trasę, która wiodła przez Swędzieniejewice i Skansen Lokomotyw w Karsznicach.

 

O skansenie opowiadał uczestnikom rajdu jego opiekun Czesław Boczek. Kolejnym miejscem na trasie był kościół św. Stanisława Biskupa i św. Mikołaja w Borszewicach, który rajdowicze zwiedzili dzięki uprzejmości proboszcza ks. Roberta Kaczmarka. Zaś w Ulejowie uczestnicy rajdu poznali historię cmentarza wojennego z I wojny światowej z 360 mogiłami żołnierzy z armii austro-węgierskiej, niemieckiej i rosyjskiej poległych w 1914 r. O tym i innych ciekawych miejscach na trasie opowiadały panie Martyna Kołodziejczyk i Dorota Stefańska współpracujące z Towarzystwem Przyjaciół Zduńskiej Woli – współorganizatorem rajdu. W Szadku, w kościele Wniebowzięcia NMP i św. Jakuba Apostoła o historii kościoła mówił ks. kan. Maciej Korczyńskie. Dzięki uprzejmości tego proboszcza na organach zagrał uczeń Państwowej Szkoły Muzycznej I i II stopnia w Zduńskiej Woli. Dalsza trasa wiodła przez Wojsławice, gdzie zwiedzano Szkolną Izbę Regionalną, prezentującą stroje i sztukę ludową.

Uczestnicy rajdu dotarli do Białego Ługu po godzinie 16. Tam w ideę popularyzowania czytelnictwa, bookcrossing, włączyli się współorganizatorzy rajdu, bibliotekarze z Biblioteki Pedagogicznej w Zduńskiej Woli, organizując bezpłatną wymianę książek. Po wspólnej zabawie, nagrodzeniu najmłodszego i najstarszego uczestnika rajdu i osoby zaangażowane w jego organizację, Grupę Motocyklową APC Moto-Pasja zabezpieczającą rajd na trasie oraz sołtysa wsi Biały Ług – Krzysztofa Jonczyka, pokrzepieni poczęstunkiem, w doskonałych humorach rajd zakończono.

(opr. KJB)

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyJakoś to załatwimy...

Taksówkarz wiezie ładną kobietę. Kiedy dojechali na miejsce okazuje się, że ta nie ma pieniędzy na opłacenie kursu. Taksówkarz na to: - Niech się pani nie martwi, jakoś to załatwimy...

Po czym zawraca auto, jedzie za miasto na sporą, zieloną łączkę. Zatrzymuje się, otwiera bagażnik, wyciąga koc i kładzie na trawie.

- Ależ proszę pana, ja na pewno oddam panu pieniądze! Proszę nic mi nie robić, mam dzieci i męża, którego bardzo kocham... - mówi kobieta prawie płacząc.

- A ja mam czterdzieści królików, więc rwij trawę i nie dyskutuj! - odpowiada taksówkarz.

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u