Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Aktualności Pali się wysypisko śmieci w Mostkach pod Zduńską Wolą

Pali się wysypisko śmieci w Mostkach pod Zduńską Wolą

5b3d19fc471f1Przed godz. 18 w środę 4 bm. w Zduńskiej Woli zawyły syreny! Okazało się, że strażacy ochotnicy oraz zawodowi ze gasić muszą pożar na terenie wysypiska śmieci w Mostkach pod Zduńską Wolą. Do akcji wyjechało kilkadziesiąt zastępów straży pożarnej! Wysypisko już nie użytkowane zajmuje ponad pięć hektarów. Ogień objął niespodziewanie w środowe popołudnie - jak wstępie oszacowano - około 15 arów! Choć to na razie szacunki wstępne, bo akcja dogaszania wciąż trwa. I Nie jest łatwa. Na skarpie wysypiska składowane były ponoć nie segregowane wcześniej materiały łatwopalne, jak chociażby plastik.

 

- Od wielu lat mediom, władzom gminy, powiatu i miasta Zduńskiej Woli zgłaszałem problem z tym wysypiskiem. A to Mostkami i Suchoczasami zawładnęły szczury. Mieszkańcy narzekali na smród, wręcz odór z tego składowiska i śmieci składowanych tam z regionu. Mieli ostatnio obawy, że zgromadzone tam przez niemal chyba ćwierć wieku śmieci, podobnie jak to miało miejsce w innych częściach kraju, w końcu mogą być bombą zapłonową. Nie jestem strażakiem, ale po tym co się stało mogę tylko mieć podejrzenia, że te tony śmieci to mogły być samowybuchy, a może i zostały podpalone. Nie wiem, nie oceniam, zostawiam to specjalisto. Nie będę na nikogo rzucał winę. Źle się stało, że nasze wcześniejsze, wielokrotne sygnały, w mediach lokalnych zostały zbagatelizowane - uważa Jan Tobiasz, sołtys Suchoczasów, którą to wieś od palącego się wysypiska dzieli może z 500 metrów. - Teraz widzę tylko jeden wielki dym, który płynie nad Suchoczasy - dodał po godzinie 22 w środę Jan Tobiasz.

Dym z palących się w Mostkach śmieci już w środowy wieczór był odczuwalny i widzialny nie tylko w Mostkach, Suchoczasach, Kładach, Janiszewicach, Ochranewie, Opiesinie, czy nawet Szadkowiacach. Dotarł także do przedmieść Zduńskiej Woli. Na przykład w okolice Osmolina, czy ulicy Kilińskiego i Szadkowskiej. Smród wraz z pyłem po spaleniu śmieci był tak dokuczliwy, że zduńskowolanie zmuszeni byli pozamykać w ciepły, lipcowy wieczór okna!

- Zwołałem natychmiast Powiatowy Sztab Zarządzania Kryzysowego który analizował na bieżąco sytuację i przy współpracy z gminami i służbami podejmowano decyzję. Pozwoliło to zaangażować duże siły i środki i szybko opanować sytuację - informuje Wojciech Rychlik, starosta zduńskowolski. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, Leszek Felsztyński, właściciel firmy Eko System, która prowadzi składowisko śmieci w Mostkach, nie zamierza wypowiadać się o zaistniałej sytuacji. W sprawie tego pożaru rozpoczęło się jednak śledztwo. Na miejscu policja już przesłuchiwała pracowników wysypiska. Przyczyny pożaru będzie również badała specjalna komisja straży pożarnej. Nie jest wykluczone, że po ostatniej serii pożarów na wysypiskach w kraju i tym zajmie się prokuratura. Ponoć decyzje w tej kwestii mają być podjęte najpóźniej do piątku 6 lipca. Mieszkańcy Zduńskiej Woli po pożarze w Mostkach obawiają się, że do podobnego może dojść na składowisku przy ul. Ceramicznej. Tam też już ponoć składowisko odpadów - jak podają na portalach społecznościowych - jego sąsiedzi i prowadzący w tej okolicy swe firmy - daleko od zachowań dla norm i standardów ekologicznych. A idąc tym tropem - pewnie i tam w końcu coś wybuchnie!! Byłaby to jednak prawdziwa bomba ekologiczna dla Zduńskiej Woli i okolic!

KaMi S

Fot. FB/Jan Tobasz, Wojciech Rychliński

Podobne:
http://siewie.tv/artykuly/aktualnosci/8318-poar-w-zgierzu-a-skadowisko-mieci-w-zduskiej-woli-s-decyzje-prezydenta

http://siewie.tv/artykuly/aktualnosci/8311-cumulus-flammagenitus-chmury-pyu-ze-zgierza-docieraj-do-sieradzkiego

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyNie jest dobrze...

Nauczyciel tuż przed oddaniem uczniom prac ze sprawdzianem z matematyki mówi do uczniów:
- Opowiem wam teraz anegdotę, którą przywołuję często w takiej sytuacji. Otóż w czasach PRL-u była stosowana, jak może wiecie, dość ścisła cenzura. Zdarzyło się, że pewnej wsi chciał dać koncert zespół o zaskakującej nazwie "Przejebane".
Niestety, źle by to wyglądało na plakatach, więc w obawie przed cenzurą sprytny sołtys tejże wsi postanowił zmienić nazwę zespołu na "Nie Jest Dobrze". Historia skończyła się happy endem. Zespół się zgodził, koncert był udany. A teraz przechodzimy do głównego powodu, dla którego to słyszycie. Moi drodzy, sprawdziłem wasze prace. Nie jest dobrze...

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u