Reklama
menuvideotvomenuartykulymenugaleriamenulogo2menureklamaonasmenu 20lat
Strona główna Artykuły Felietony

MARCIN TOMASIK, CZYLI SIERADZANIN W ELBLĄGU

LEKKOSCBYTUZduńska Wola ma braci Pawła i Rafała Królikowskich, Jana Jankowskiego i Adriannę Biedrzyńską (dzięki zduńskowolskiej babci), a Sieradz? To znacznie bogatsze w historię miasto jest uboższe kulturalnie, przynajmniej jeśli chodzi o aktorów w nim urodzonych i z nim związanych. Ale ma Marcina Tomasika, który wyrósł na prawdziwą gwiazdę Teatru im. Aleksandra Sewruka w Elblągu. Lokalną, ale wszystko przed nim, bo to przecież młody człowiek.

 

To co nas podnieca

ZNIZSZYCHSFERJan Henryk Lacordaire napisał: „Chcesz być szczęśliwym na chwilę? Zemścij się. Chcesz być szczęśliwym zawsze. Przebacz.” Relacje damsko-męskie są tak nieprzeniknione jak wielkość kosmosu. Miłość, zdrada, niespełnione oczekiwania, seks bez zobowiązań, czyli proza współczesnego świata. Dlaczego ludzie komplikują sobie życie?

 

WIGILIA 1961

sieradzkie_peerelki2Są chwile, które pamięta się całe życie! Od tamtej Wigilii Bożego Narodzenia minęło już 56 lat, a ja ją nadal pamiętam. To tylko ułamki tego, co wtedy działo się w domu mojego dziadka i babci, ale zapamiętałem je na tyle, że mogę czasem żyć w klimacie czasu, który dawno odszedł w niepamięć. Może dlatego, że tamtego wieczora dostałem wspaniałe prezenty? Łyżwy i czerwony samochód strażacki!

 

Z niższych sfer - „Kultura gwałtu”

ZNIZSZYCHSFER„Z glizdą to na ryby!” - to była moja riposta, kiedy po raz kolejny usłyszałam męską aluzję dotyczącą członka i tego, co można mi owym męskim przyrodzeniem zrobić. Na końcu języka miałam jeszcze: „Tym pędzlem Picassa to ty nic nie zdziałasz!” Co z wami jest, faceci? Czasami mam ochotę krzyknąć: „Idź na bezludną wyspę, może kokosy cię wysłuchają!” Pieprzenie, wkładanie, ujeżdżanie byka albo lizanie i tak na okrągło, a jak przychodzi co do czego, to pojawia się stres, nieśmiałość i... „Trzeba się napić” oraz „Człowiek nie kaktus, pić musi!”

 

Najpiękniejszy prezent Andrzeja - Wokulskiego z Sieradza przełomu wieków

LEKKOSCBYTUCzy można powiedzieć o człowieku, że osiągnął już wszystko? Pewnie są tacy, ale nie należy do nich Andrzej Wodzyński, przedsiębiorca z Sieradza, który osiągnął tak wiele, że... stać go na jeszcze więcej! Bo co można powiedzieć o dojrzałym mężczyźnie, który na imieniny funduje sobie najnowocześniejszą w Europie, a może i na świecie fabrykę płytek ceramicznych?

 

Kosmate myśli

ZNIZSZYCHSFER„Niby zwyczajna szpara, ale doprowadza cię do szału. Nie możesz się od niej oderwać. Wsuwasz palec, a potem nie możesz go wyciągnąć. Trzeba poślinić. Zaczynasz wodzić palcem po zakamarkach szpary, a ta wilgotnieje. Gmerasz palcem w prawo i w lewo... W końcu wychodzi. Oglądasz go z irytacją a tu wokół paznokcia jest trochę krwi. Co robisz? Dzwonisz po stolarza. Listwa nie ma prawa się rozchylać. Fachowiec od siedmiu boleści musi naprawić swoją partaninę!”

 

Tego na pewno nie wiesz o seksie

ZNIZSZYCHSFERCzy wiecie po czym poznać, że kobieta przed godziną miała orgazm? Niewielki zapach nasienia może być zauważalny w oddechu kobiety po godzinie od stosunku płciowego. Zazwyczaj jednak może to zauważyć tylko prawdziwy koneser spermy. Żyjemy w XXI, gdzie internet dostarcza nam wielu informacji. 9 mitów o seksie, 10 mitów o seksie albo 12 mitów na temat seksu. To ile ich w końcu jest?

 

Z życia niższych sfer - Z natury źli

ZNIZSZYCHSFERStałam na przystanku i czekałam na autobus. Przystanek był niedaleko sygnalizacji świetlnej. Nagle podjechał samochód pod semafor. Zatrzymało go czerwone światło. Szyba od strony pasażera obniżyła i usłyszałam: - Lachujesz, pi...?

 

Wykopki, czyli wychowanie poprzez pracę

sieradzkie_peerelki2Kiedy byłem młody i bardziej naiwny, wierzyłem w sentencję: ,,Praca człowieka uszlachetnia''. Po wielu, wielu latach, kiedy już się tak zdecydowanie ,,uszlachetniłem'' pracą, że mi żylaki na mózgu powstały, już tak nie myślę. Czemu? Wspominam, wspominam na przykład szkolne wykopki A.D. 1971 w PGR Kobierzycko.

 

Czy warto być dziewicą?

ZNIZSZYCHSFERJola ma 30 lat i jest dziewicą! Szokuje? Dziwi? Za każdym razem, kiedy komuś o tym mówi, słyszy: „Współczuję ci!” I pada pytanie: dlaczego? Ona odpowiada z uśmiechem – Nie jestem cnotką niewydymką. Po prostu nie spotkałam faceta z ładnym uzębieniem.

 
Reklama

Najnowsze

Top 10 (ostatnie 30 dni)

Reklama

Zaloguj

Reklama

Ostatnie komentarze

Reklama

Z krainy dowcipu

dowcipyWspomnienie starego hipisa...

Siedząc do późna w pracy Janek zaczął wspominać stare hipisowskie czasy, kiedy to niemal codziennie były nowe panienki, narkotyki... Po dwudziestu latach nie palenia marihuany postanowił więc zapalić, przypomnieć sobie dobre czasy. Odwiedził dzielnicę, na której mieszkał za młodu, i sprawdził czy diler Heniek jeszcze żyje i sprzedaje. Okazało się, że Heniek nadal prosperuje.
- Witaj Heniu, nic się nie zmieniłeś...
- Janek, kopę lat...
- Potrzebuję jakieś fajne jointy, bo ze dwadzieścia lat nie paliłem, a chciałbym przypomnieć sobie jak to było...
- Słuchaj Jasiu, sprzedam Ci, ale pod jednym warunkiem. Musisz ten towar palić samemu i najlepiej w zamkniętym pomieszczeniu.
- Dobra stary, niech tak będzie - odparł Stefan i pożegnawszy się pomknął do domu.
Wpada do chałupy, cisza jak makiem zasiał, żona chrapie jak niedźwiedź, dzieciaki tak samo, więc postanowił zamknąć się w łazience. Usiadł na sedesie wypakował towar, nabił lufkę, zaciąga się... Otwiera oczy, patrzy ciemno. Wypuszcza dym - jasno.
- Kurde, ale sprzęcicho się pozmieniało... - pomyślał zdumiony.
I pociągnął drugiego macha. Otwiera oczy, ciemno..., wypuszcza - jasno....
Zdrowo podjarany myśli sobie, że jeszcze raz nic nie zaszkodzi. Zaciąga się - ciemno, wypuszcza dym - jasno.
W tym momencie słyszy walenie do drzwi łazienki....
- Janek. co ty tam robisz? - krzyczy żona.
Janek wszystko wrzucił do sedesu, spuścił wodę i poddenerwowany odpowiada:
- Golę się kochanie!
- Janek, trzy dni...?

Reklama

 

partnerzybar2

tubadzin150wartmilk150

 
 
stat4u